W świecie, gdzie sztuczna inteligencja coraz bardziej rozpycha się łokciami, a o uczuciach łatwiej nam pisać niż mówić – jest EKHTO, czyli duet składający się z Anity Barton i Jakuba Iwanejko. Ich wspólnym celem jest mówienie o tym, co w życiu jest najważniejsze, w sposób subtelny, delikatny, metaforyczny, ale jednocześnie prosty. Nietuzinkowe brzmienia, jakie proponuje zespół, pozwalają rozluźnić się ciału, wprowadzając je w stan spokoju, jak i potańczyć do rytmicznych numerów.
EKHTO i droga do muzyki elektronicznej
Co może połączyć studentów, oprócz imprez? Oczywiście, muzyka. Można o niej rozmawiać podczas spotkań ze znajomymi, wymieniać się opiniami o ulubionych utworach, albo… zacząć ją tworzyć na własnych warunkach. Na tę ostatnią opcję zdecydowało się EKHTO, powstałe w 2016 roku we Wrocławiu. Jak doszło zatem do ich spotkania?
Z Anitą znaliśmy się już wcześniej i współtworzyliśmy inne zespoły. Zespół założyliśmy z wewnętrznej potrzeby tworzenia i grania muzyki, która z nami rezonuje. Początkowo szukaliśmy swojego brzmienia – jako że wcześniej grywaliśmy w zespołach rockowych, nasze pierwsze utwory były mieszanką synth-popu z partiami gitarowymi. Po wypracowaniu spójnej wizji muzycznej, wydaliśmy pierwszy minialbum „Volatile” – mówi Jakub Iwanejko.
Od tego czasu duet pojawia się na większych i mniejszych scenach muzycznych, a w grudniu 2024, światło dzienne ujrzał również drugi minialbum EKHTO – „Daleko”, na którym znalazły się single cieszące się pozytywnymi opiniami odbiorców oraz dziennikarzy, m.in. „Przezroczyste” czy „Niesztucznie”.
Muzyka sprzeciwiająca się sztuczności
Zdecydowanie, słuchając muzyki zespołu EKHTO, można popaść w trans, pozbawiony lęku o jutro. Ta twórczość jest w stanie zainteresować nawet tych, którzy nie do końca odnajdują się w elektronicznych brzmieniach. Teksty piosenek są bardzo osobiste, intymne, ale też opisują to, co może w dzisiejszych czasach niepokoić ludzi wrażliwych. Czy wystarczająco dużo czasu poświęcamy relacjom międzyludzkim? Gdzie jest miejsce człowieka, gdy AI zaczyna ogarniać coraz większe obszary życia ludzkiego? I przede wszystkim, jak odnaleźć w tym siebie, doceniać małe i wielkie momenty, wracać do tego, co nas ukształtowało, ale w świecie offline? Te pytania, które zadaje EKHTO są proste, ale i pomagają lepiej zrozumieć siebie, odszukać sensu w codzienności oraz poczuć się człowiekiem z krwi i kości. Kompozycje natomiast mogłyby z powodzeniem stanowić ścieżkę dźwiękową filmów. Jest to muzyka elektroniczna, ale zrobiona z najwyższą czułością do każdego dźwięku. Zdecydowanie słychać, że duet ma swój styl oraz wizję. A czym inspiruje się zespół?
EKHTO oscyluje wokół synth-popu i elektroniki. Naszymi największymi muzycznymi inspiracjami są Rüfüs du Sol, Bob Moses, Future Islands oraz GusGus. Duży wpływ na naszą twórczość wywarła syntezatorowa muzyka z lat 80., na której szczególnie wychował się Kuba. Twórczość EKHTO to przede wszystkim barwa i przestrzeń – wspomina Anita.
Staramy się, aby nasze kompozycje tworzyły głębię brzmienia, którą Anita wzbogaca swoim wokalem. Elementem charakterystycznym dla naszych utworów są rozbudowane wokalizy, które wprowadzają jeszcze większą przestrzeń brzmieniową – dodaje Kuba.
Czym jeszcze zaskoczy nas EKHTO?
Prześledzenie twórczości zespołu jest czymś fascynującym. Doskonale widać, że Anita i Kuba dbają o to, aby każde kolejne wydawnictwo różniło się od poprzedniego, nie zatracając w tym samych siebie. Mają swój własny, unikatowy styl. Zapewniają nam tym samym muzykę, zawierającą mnóstwo kolorów, które można dostrzec nie tylko słuchając numerów w streamingach, ale również uczestnicząc w ich koncertach, do czego mocno zachęcamy.
Obecnie jesteśmy w trakcie serii koncertów, podczas których promujemy naszą EP-kę „Daleko”. W najbliższym czasie odwiedzimy jeszcze między innymi Opole, Warszawę, Łódź i Krotoszyn. Dzielenie się naszą muzyką na żywo i pozytywne przyjęcie, z jakim się spotykamy, daje nam ogromną motywację do dalszej pracy!
Co dalej planują Anita i Kuba? Jak się okazuje, na pewno nie mają zamiaru zwalniać tempa.
Po dwóch wydanych minialbumach postanowiliśmy, że naszym kolejnym projektem będzie pełny album. Zaczęliśmy już nad nim pracować, jednak na razie nie zdradzamy, o czym będzie opowiadał ani w jakim stylu muzycznym się skierujemy. Wstępnie planujemy jego premierę na wiosnę 2026 roku, a wcześniej pojawi się kilka singli.
Muzyka blisko słuchaczek i słuchaczy
Zdecydowaną zaletą EKHTO jest to, że zawsze chcą być blisko odbiorców i odbiorczyń, nie tylko podczas koncertów. Przykładem może być chociażby akcja z wysyłaniem ręcznie wypisywanych EKHTO-pocztówek, które mógł otrzymać każdy, kto tego zapragnął.
Wraz z Martyną Berger, artystką tworzącą okładki naszych singli i albumu „Daleko” przygotowaliśmy limitowaną serię pocztówek, które wysyłaliśmy do słuchaczy przy premierze singla „Niesztucznie”. Ideą było nawiązanie do tradycyjnej formy kontaktu, o czym opowiada ten utwór. Wciąż mamy kilka EKHTO-pocztówek, więc jeśli chcielibyście taką otrzymać, zapraszamy do kontaktu na Instagramie!
Bardzo zachęcamy Was do zapoznania się z twórczością duetu, bo to z pewnością coś świeżego i nowego na polskim rynku muzycznym. A jak do swojego świata zaprasza sam zespół?
EKHTO to muzyka, która zabiera słuchacza w podróż po dźwiękach pełnych emocji i nostalgii. Jeśli szukasz czegoś, co poruszy Twoje serce i pozwoli zanurzyć się w taneczne rytmy z odrobiną refleksji, nasze utwory są właśnie dla Ciebie.
Zachęcamy Was też do odwiedzenia Instagrama, Facebooka, Spotify i kanału YouTube zespołu EKHTO.
Zapraszamy również do zobaczenia innych artykułów z cyklu Poznaj Muzyków oraz posłuchania playlisty z utworami wszystkich Artystek i Artystów.









Tutaj możesz zostawić komentarz: