Monika Kowalczyk z dedykacją dla wszystkich swoich kraszy. Co mówi w utworze „Raczej”?

fot. Karola Sykut, materiały prasowe

Monika Kowalczyk nie zwalnia tempa – po premierze singla „Mam coś” przyszedł czas na kolejną muzyczną odsłonę. Nowy utwór „Raczej” to szczery numer, który łączy alternatywny pop z lekkością i charakterystycznym brzmieniem.

Po prostu – Monika Kowalczyk

Wokalistka, autorka tekstów, kompozytorka i gitarzystka, której twórczość to szczere, polskie teksty obudowane alternatywnym popem. Na swoim koncie Monika Kowalczyk ma debiutancką płytę „Piosenki” z 2017 roku. Następnie światło dzienne ujrzały świetnie przyjęte – zarówno przez słuchaczy, jak i dziennikarzy muzycznych – single: „Te twoje sukienki” czy „Piegi” z gościnnym udziałem Kamila Kempińskiego.

2025 rok to czas nowego rozdziału w karierze Moniki Kowalczyk. Kilka miesięcy temu ukazał się jej zupełnie nowy singiel „Mam coś”, a teraz czas na kolejny krok, którym jest utwór „Raczej”. Sama artystka mówi o nim:

„Raczej” to jedno z najczęściej używanych przeze mnie słów. „Raczej” to kłujące w bok przeświadczenie, że nie wszystko zostało powiedziane, ale żadna ze stron nie rozpocznie rozmowy. „Raczej” to historia, którą rozpisywałam na wielotomową epopeję, a okazała się jednym odcinkiem serialu zwanego życiem. „Raczej” to piosenka, którą dedykuję wszystkim moim kraszom. Wreszcie doczekali się swojego hymnu.

Piosenka powstała we współpracy z Adamem „bieranem” Bieranowskim – muzykiem i producentem, na co dzień grającym w zespole Mroza. Monika przyniosła swój autorski utwór, który w aranżacji i produkcji Adama nabrał gitarowo-radiowego „pazura”, ale też delikatnych, orkiestrowych motywów.

Materiał prasowy

Zapraszamy również do zobaczenia artykułów z cyklu Poznaj Muzyków.