Karolina Błońska powraca z poruszającym singlem „Nieważne”, w którym opowiada o tym, co naprawdę liczy się w życiu. Utwór odkrywa przed słuchaczami emocje, które trudno wyrazić słowami. Artystka dzieli się osobistą historią o relacji, która przetrwała próbę czasu, pokazując, że są wartości, które nigdy nie tracą znaczenia. „Nieważne” to nie tylko piosenka, ale także intymna opowieść o sile uczuć, które potrafią pokonać wszystko, nawet zapomnienie.
Muzyczny list do bezpiecznej przystani
Po emocjonalnych singlach, w których nie bała się mówić o rozczarowaniu i złości, Karolina Błońska ukazuje nową, subtelniejszą stronę swojej twórczości. W najnowszym utworze „Nieważne” artystka mierzy się z myślami o pożegnaniach, które niesie ze sobą upływający czas. To jednak nie kolejna piosenka o strachu przed utratą tego, co znane. Karolina podchodzi do tematu z dużą dawką optymizmu i nadziei, przekonując, że nic i nikt nie jest w stanie odebrać czy unieważnić więzi, którą zbudowała. To także muzyczny list do osoby, która od lat stanowi dla niej bezpieczną przystań.
Jest w tym jakiś paradoks – między mną a osobą, o której napisałam tę piosenkę, jest więcej różnic niż podobieństw. Ale właśnie to, co nas łączy – wrażliwość i potrzeba kochania – sprawia, że wszystko, co nas dzieli, przestaje mieć znaczenie.
Warstwa muzyczna utworu zaskakuje lekkością i pogodnym brzmieniem, stanowiąc kontrast dla wcześniejszych, bardziej emocjonalnych kompozycji.
To jasny punkt w twórczości artystki, która coraz odważniej eksploruje nowe środki wyrazu.
Karolina ma nadzieję, że słuchacze – zwłaszcza ci, którzy podobnie jak ona obawiają się pożegnań – odnajdą w tej piosence ulgę i ukojenie.
Klaudia Błońska w stronę marzeń
Karolina Błońska to przedstawicielka wschodzącej sceny alternatywno-popowej. Pisze teksty i komponuje muzykę, akompaniując sobie na gitarze i pianinie. Współpracuje z Krzysztofem Łochowiczem — gitarzystą znanym m.in. z zespołów Pawła Domagały, Darii Zawiałow czy Meli Koteluk. Połączenie wrażliwości Karoliny i Krzyśka zaowocowało powstaniem takich utworów jak: „Czułe słówka”, „Uspokajam się”, „Zatory”, „Czy ci lepiej”, „Ćmy”, „Razem osobno” czy „Nie mam już nic”, które duet stworzył w domowym zaciszu. Po entuzjastycznie przyjętym supporcie w warszawskiej Progresji – gdzie wielu słuchaczy podkreślało, jak bardzo utożsamia się z tekstami Karoliny – artystka postanowiła zrobić kolejny krok. Jesienią 2025 roku ukaże się limitowana, fizyczna edycja jej debiutanckiej płyty. Karolina nie kryje radości i już nie może się doczekać kolejnych występów na żywo. W twórczości Karoliny można usłyszeć wpływy takich artystów jak Ashe, Skott, Aurora, Finneas, Lennon Stella czy Sigrid, jednak jej główną inspiracją pozostaje własna wrażliwość. To właśnie osobiste doświadczenia, relacje i codzienne emocje są motorem napędowym jej piosenek. Ich opisywanie pomaga Karolinie nazywać i porządkować ważne etapy życia. Dzięki tej szczerości, słuchacze odnajdują w jej twórczości emocje, z którymi mogą się utożsamić.
Materiał prasowy
Zapraszamy również do zobaczenia artykułów z cyklu Poznaj Muzyków.









Tutaj możesz zostawić komentarz: