Arek Borzdyński w singlu „Poddam się”, opowiada o sile odkrywanej w chwilach zmęczenia i zwątpienia. Refren „Poddam się, lecz najpierw pójdę spać…” przypomina, że czasem wystarczy przerwa, by spojrzeć na życie z nowej perspektywy. Teledysk, nakręcony na warszawskim stadionie Agrykola, pokazuje symboliczny wyścig osób z różnych środowisk, każda biegnąca w stronę własnego celu – wizualne uzupełnienie przesłania o odnajdywaniu energii i spokoju po chwilach wątpliwości.
Recepta na prawdziwe życie
„Poddam się, lecz najpierw pójdę spać…” – tym refrenem Arek Borzdyński podsuwa prostą receptę na zmęczenie i zwątpienie. Czasem wystarczy przespać się z trudną decyzją, by obudzić się z nową energią i spokojem.
Poddać się jest łatwo. Mógłbym to robić co pięć minut – tak pokazuje dzisiejszy świat, w którym ciągle jesteśmy pchani do wyścigu. Ale z perspektywy czasu widać, że prawdziwą sztuką jest właśnie nie poddawać się i walczyć o swoje. To wymaga czasu – mówi artysta.
W refrenie napisałem też, że najpierw trzeba zwiedzić każdy świata kąt – to znaczy: sky is the limit. Jak już podbijesz kosmos, to wtedy śmiało możesz się poddać – dodaje Arek.
Teledysk do singla powstał na warszawskim stadionie Agrykola. Pokazuje symboliczny wyścig osób z różnych środowisk – każda biegnie napędzana własnym celem. To wizualne dopełnienie opowieści o tym, że chwile zwątpienia mogą być początkiem nowej siły.
Arek Borzdyński – krótkie bio
Arek Borzdyński to wokalista, autor tekstów, kompozytor i pianista, tworzący muzykę balansującą między popem a alternatywą. Jest absolwentem Akademii Muzycznej w Gdańsku, a jego twórczość łączy doświadczenia teatralne, musicalowe i autorskie. Publiczność zna go m.in. z epki „RetroSpekcja”, singli takich jak „Plan”, „Boomer” czy „Uśpieni”, a także z licznych występów scenicznych – od festiwali muzycznych po największe teatry muzyczne w Polsce i za granicą.
Artykuł powstał na podstawie informacji prasowej
Zapraszamy również do zobaczenia artykułów z cyklu Poznaj Muzyków.









Tutaj możesz zostawić komentarz: