Mateusz Gędek i mop o doświadczeniach, wspomnieniach i obserwacjach w singlu „Ałłtobus”

fot. materiały prasowe

Mateusz Gędek i mop w singlu „Ałłtobus” zabierają słuchaczy w muzyczną podróż pełną emocji, wspomnień i obserwacji codziennego życia. Utwór łączy surowe gitarowe riffy, dynamiczne bębny i charakterystyczny „dwugłos”, tworząc wyjątkową mieszankę minimalizmu i ekspresji.

Dwóch artystów młodego pokolenia – Mateusz Gędek i mop – stworzyło utwór, który wykracza poza proste ramy popu i alternatywy. „Ałłtobus” to fuzja surowych gitarowych riffów, świetnie zagranej przez Marcina Poklewskiego-Koziełł niemal punkowej perkusji oraz „dwugłosu” – wykrzyczanego wspólnie przez Gędka i mop’a. Minimalizm aranżacyjny miesza się tu z wybuchową ekspresją, tworząc utwór intrygujący i nieprzewidywalny. Całość to emocjonalny rollercoaster, w którym vibe i kompozycja świetnie oddają historie opowiadane przez artystów – te prawdziwe, zmyślone, a czasem i zupełnie abstrakcyjne. „Ałłtobus” nie jest tylko piosenką, ale doświadczeniem, które każdy słuchacz może odczytać na własny sposób.

Głównie zachęcamy do kupowania biletów w komunikacji miejskiej 🙂 Poza tym uznaliśmy, że autobus jest świadkiem chyba największej ilości incydentów, abstrakcyjnych wydarzeń czy absurdów, dziejących się w nocy. Tym utworem chcieliśmy pokazać trasę autobusem, która jest przepełniona takimi wydarzeniami i wydaje nam się, że można szukać tam dwuznaczności wersów 🙂 Przester na gitarach, dynamiczne bębny i prosta jak trasa 106 linia basowa, idealnie oddają ducha niezbyt pomyślnej przejażdżki w godzinach szczytu lub na nocnej trasie. Miejcie bilet pod ręką 🙂

Materiał prasowy

Zapraszamy również do zobaczenia artykułów z cyklu Poznaj Muzyków.