huskie debiutuje singlem „Nienawidzisz” i mocno zaznacza swoją pozycję na rynku

fot. Zuzanna Mazurek, materiały prasowe

Młoda artystka huskie rozpoczyna współpracę z FONOBO Label. Jej pierwszy singiel „Nienawidzisz” to emocjonalne połączenie indie popu i gitarowej surowości, w którym szczerość spotyka się z delikatnością.

huskie – niezwykła wrażliwość

huskie to singer-songwriterka, której muzyka łączy brzmienie indie popu z osobistymi, szczerymi tekstami. Pisze o emocjach, relacjach i codziennych momentach, które zostają na dłużej. W centrum jej twórczości zawsze jest autentyczność – prostota formy i prawdziwość słów. Pierwsze piosenki pisała jako dziecko, ale długo nie miała odwagi ich pokazać. Z czasem muzyka stała się dla niej sposobem, by mówić o tym, co czuje naprawdę. Jej utwory powstają w domowym zaciszu – przy gitarze, z potrzeby wyrzucenia z siebie emocji, które trudno opisać inaczej niż dźwiękiem. Brzmienie huskie to delikatny, emocjonalny indie pop z wyraźnym wokalem i subtelną produkcją. W swoich tekstach nie szuka wielkich słów – stawia na szczerość i bliskość.

huskie debiutuje singlem „Nienawidzisz”, w którym opowiada o trudnych do wypowiedzenia na głos emocjach – złości, żalu i potrzebie zamknięcia pewnego rozdziału. O tym, że smutek też jest częścią procesu dojrzewania, ale też o tym, że nie trzeba być głośnym, by zostać usłyszanym. To piosenka napisana z perspektywy kogoś, kto po długim czasie milczenia wreszcie pozwala sobie poczuć wszystko.  Napisałam ten utwór rok po moim pierwszym rozstaniu. Długo trzymałam w sobie złość i smutek. Wylewałam je z siebie opisując wszystko co czułam, bez filtra. Wyszło z tego dużo tekstów – w tym „Nienawidzisz”, a perspektywa roku pozwoliła mi odkryć to, że oprócz złamanego serca, byłam też po prostu zła – mówi huskie. 

Talent i świadomość

Muzycznie utwór łączy delikatne, akustyczne brzmienie z subtelną produkcją, w której każdy dźwięk ma swoje miejsce. Głos huskie jest ciepły, bliski i prawdziwy – nieprzefiltrowany, a dzięki temu wyjątkowo szczery. Całość wpisuje się w klimat współczesnego indie popu z wyraźnym songwritingowym charakterem. 

To debiut, w którym słychać nie tylko talent, ale i świadomość – artystkę, która wie, co chce powiedzieć i jak chce to zrobić. Moje teksty są jak strony z pamiętnika, opisują dokładnie to co przeżywam, czuję. Tak naprawdę oddają wszystko co siedzi w mojej głowie. Bardzo cenię w muzyce to, że jest uniwersalna i każdy odbiorca może interpretować ją po swojemu, utożsamiać się z nią – dodaje artystka.

„Nienawidzisz” to pierwszy krok w muzycznym świecie huskie – artystki, która łączy prostotę, emocje i brzmienie indie popu w coś, co brzmi wyjątkowo naturalnie. To początek historii, która dopiero się rozwija, ale już teraz słychać, że będzie szczera do końca.

Materiał prasowy FONOBO Label

Zapraszamy również do zobaczenia artykułów z cyklu Poznaj Muzyków.