Pokutuje w nas ta polska szkoła – wywiad z Karoliną Baczewską, założycielką szkoły językowej Target

archiwum prywatne Karoliny

Polski system edukacji przez lata kształtował nasze podejście do nauki – często pełne schematów, presji i braku przestrzeni na indywidualny rozwój. Karolina Baczewska, założycielka szkoły językowej Target, doskonale to rozumie i właśnie dlatego stworzyła miejsce, w którym nauka języków łączy się z osobistym rozwojem. Jako trener DISC i współprowadząca OchAnnaPodcast wierzy w siłę słowa oraz zmianę, jaką może przynieść świadome kształcenie. Na co warto zwracać uwagę podczas nauki języków, jak się ich uczyć, aby było to dla nas przyjemne i skuteczne? Dlaczego warto wyznaczać sobie językowe cele oraz czy nauka online może być równie efektywna co zajęcia stacjonarne?

Zapowiedz siebie!

Nazywam się Karolina Baczewska, prowadzę szkołę językową Target, w której uczymy języka angielskiego i włoskiego. Jestem trenerem DISC i uwielbiam połączenie nauki z rozwojem osobistym. Jestem współprowadzącą podcastu OchAnnaPodcast, w którym mówimy dużo o mocy słowa, o zmianach i o innych tematach, nie tylko kobiecych, ale z kobiecej perspektywy. Prywatnie jestem żoną i mamą dwóch wspaniałych chłopców. Dlaczego powstała szkoła językowa Target? Target to moja marzenie. Od najmłodszych lat mówiłam, że będę prowadziła własną firmę, bo zawsze miałam duże poczucie niezależności i potrzeby realizowania się na własnych zasadach. Target to miejsce, którego esencją są ludzie. Zaczynając od mojej wspaniałej kadry, kończąc na każdym Kursancie z osobna. Target to dla mnie synonim rozwoju, daje mi mnóstwo możliwości do samorealizacji, do spełnienia i tym samym chcę „zarażać”, tych którzy decydują się uczyć z nami.

Czy ktoś, kto w szkole był uznawany za słabszą jednostkę, np. podczas nauki języka angielskiego, ma szansę na to, aby dobrze mówić w tym języku?

To jest świetne pytanie! Żeby na nie odpowiedzieć muszę zrobić mały wstęp. Jeden z testów, który robimy z kursantami podczas nauki to test talentów Gallupa. Test Gallupa, czyli CliftonStrengths, to narzędzie opracowane przez Instytut Gallupa, które identyfikuje najsilniejsze talenty danej osoby. Ja w tym teście na pierwszym miejscu mam talent, który się nazywa – Maksymalista. Osoby z tym talentem, zawsze skupiają się na rozwijaniu mocnych stron w ludziach. I tak właśnie jest podczas nauki: ja poznając mojego Kursanta, skupiam się maksymalnie na tym co robi dobrze, żeby robił to jak najlepiej. Doświadczenie nauczyło mnie, że właśnie w ten sposób nawet ci „najsłabsi”, dużo szybciej osiągają sukcesy. Pielęgnowanie, od samego początku kursu, tych mocnych stron, daje nam efekt, że te słabe znikają. Pokutuje w nas ta polska szkoła niestety… Podkreślanie czerwonym długopisem naszych błędów.. O zgrozo! Bardzo mi daleko do tego podejścia. Pamiętam kursantkę, która miała totalną blokadę w czytaniu po angielsku na głos, a co dopiero w mówieniu! Nie znosiła wypowiadać na głos angielskich słów. To była totalna blokada w jej głowie. Co się stało, jak skupiłyśmy się na tym co robiła dobrze? Zdała ustną maturę bez problemu.

archiwum prywatne Karoliny

Bardzo indywidualnie podchodzicie do nauki języka angielskiego. Jak w takim razie wygląda Wasze pierwsze spotkanie, z potencjalnym, przyszłym uczniem czy uczennicą?

Po pierwsze, zawsze robimy konsultację językową. To jest darmowe, niezobowiązujące spotkanie, które trwa 20/30 minut, na którym najzwyczajniej w świecie się poznajemy. Zawsze podkreślam, że bazujemy na ogromnym zaufaniu i dość bliskim kontakcie. Jak więc osoba, która mnie nie zna, mogłaby mi zaufać? Przez to, że nauka u nas jest oparta na mentoringu, to musi być proces, na który obie strony – i my, i kursant – świadomie się zdecydujemy.

Swoje nauczanie opieracie na modelu (DISC), zakładającym istnienie 4 głównych stylów zachowań ludzi. W jaki sposób pomaga to podczas nauki języków i dlaczego zdecydowaliście się właśnie na taką metodę?

DISC to jest game changer jeśli chodzi o kontakty z ludźmi. Pozwala nam poznać główne motywatory drugiego człowieka, style zachowań, stresory. W udanym procesie nauczania, w takim którym chcemy widzieć realne efekty, nie ma miejsca na pomyłki i eksperymenty. DISC jest narzędziem, ja zawsze mówię, „autostradą” do lepszego zrozumienia potrzeb naszych kursantów. Zafascynowało mnie to narzędzie, na początku w życiu prywatnym, a potem doszłam do wniosku, że łącząc DISC z nauką, możemy stworzyć coś niepowtarzalnego, co da nam bardzo spersonalizowane kursy językowe i dzięki temu sprawi, że nauka stanie się przyjemnością.

archiwum prywatne Karoliny

Dlaczego tak wiele osób ma problemy z nauką języka angielskiego?

Niestety tu będę brutalna – przez szkołę. Nasz polski system edukacji, nie naucza języka w dobry sposób. Ja trafiłam w swoim życiu na wspaniałych nauczycieli języka, naprawdę. Miałam szczęście. Ale rozmawiam bardzo często ze swoimi kursantami i wiem, że to rzadkość.

Dużo mówicie o wyznaczaniu celów w nauce języka. Dlaczego?

Prosta analogia – jest początek stycznia, wymyśliłam sobie, że chcę schudnąć. Okej, żeby zrobić to skutecznie muszę podać jakieś konkrety – ile kilogramów, w jakim czasie, jaka dieta, jakie ćwiczenia? Co mi to da? Ułatwi motywację, śledzenie postępów i unikanie frustracji. Tak samo jest z nauką języka – muszę mieć cel, żeby wiedzieć dokąd zmierzam. Unikasz w ten sposób chaosu – zamiast uczyć się „wszystkiego”, skupiasz się na tym, co ważne. A przez to, że widzisz efekty, motywuje Cię to do dalszej pracy.

Jak z Twojej perspektywy warto uczyć się języków w domowym zaciszu?

Bardzo ważny jest określony plan, czyli postanowienie: „Poświęcam 5 minut na naukę języka”. Czy to wystarczy? Jasne, że tak. 5 minut każdego dnia daje nam średnio 150 minut miesięcznie spędzonych na nauce. To dużo! Ile czasu potrafimy scrollować Instagrama? Bardzo dużo, a z tego często nic dobrego nie wynika. Może to być 5 minut w ulubionej aplikacji, może to być 5 minut czytania angielskich artykułów, może to być 5 minut słuchania podcastu. Cokolwiek tylko podpasuje naszemu humorowi. Ale musi to być konkret.

Dla kogo jest nauka online? Czy tak jak nauka stacjonarna, może przynieść równie zadowalające efekty?

Jeśli mówimy o dorosłych to dla każdego, kto chce się uczyć! Jeśli masz napięty grafik, nauka online pozwoli Ci uczyć się wtedy, kiedy masz czas, bez tracenia go na dojazdy. Jeśli boisz się mówić po angielsku, stworzymy dla Ciebie przestrzeń, w której krok po kroku przełamiesz barierę językową i nabierzesz pewności siebie. Jeśli potrzebujesz angielskiego do pracy, skupimy się na praktycznych umiejętnościach, które realnie pomogą Ci w codziennych zawodowych wyzwaniach – od rozmów biznesowych po prezentacje. Przez lata pracy online widziałam, jak różni ludzie zaczynali swoją przygodę z angielskim z obawami, a kończyli z pewnością siebie, której wcześniej im brakowało. Wystarczy spróbować.

archiwum prywatne Karoliny

Czy chciałabyś na koniec coś przekazać naszym Czytelnikom i Czytelniczkom?

Tylko jedno – żeby dbali o swój rozwój – językowy, zawodowy, psychologiczny. Widzę jaka jest w ludziach ogromna potrzeba zmian, dostrzeżenia, rozwoju. To piękne obserwować jak ktoś błyszczy swoim naturalnym blaskiem. Rozwój i skupienie na swoich talentach daje ten rodzaj spełnienia, który jak zawsze mówię: „to cię nie nauczy biegać szybciej niż inni, wręcz przeciwnie, czasami nauczy cię zwalniać i się zatrzymywać, i skupiać na tym co ważne dla serca, ale co najważniejsze, to ci da skrzydła żeby latać”. I tego nam wszystkim życzę, uważności na siebie i na drugiego człowieka, docenienia siebie i tego co dostaliśmy. A dostaliśmy to (talenty) tylko w jednym celu – żeby to wszystko pomnażać…

Zachęcamy Was do zajrzenia na Instagrama Nauka z Targetem.

Zapraszamy także do przeczytania innych Rozmów.