mitchipacola – kontrolowane szaleństwo oraz poważne i niepoważne teksty

materiały prasowe

Początek lat dwutysięcznych. Świeci słońce, ciepły wiatr lekko muska twarze. Wówczas z głośników, zaraz po Happysad, Akurat czy Pidżamie Porno, zdecydowanie mogłaby polecieć grupa mitchipacola. Ten zespół to eklektyzm, poczucie humoru i hipnotyzujące rytmy w jednym.

Gdy zespół połączy wspólny znajomy

Muzyka łączy, zwłaszcza wtedy, gdy miłość do niej nie jest jasno sklasyfikowana, pod względem gatunku. Mówi się, że obecnie pojęcie gatunku muzycznego zanika. To zjawisko doskonale oddaje kierunek, w którym zmierza dzisiejsza scena muzyczna. Jest pełna eksperymentów, fuzji i poszukiwań. Prawdopodobnie, podobnego zdania jest zespół mitchipacola. Nie tylko bowiem ich zainteresowania muzyczne są niezwykle szerokie, ale i twórczość jest bardzo eklektyczna, gdyż czerpią z najróżniejszych brzmień i rozwiązań.

Wszystko zaczęło się od spotkania Huberta Denkiewicza (gitara/wokal) i Piotra Witkowskiego (bas/wokal) na live session ich wspólnego znajomego. Spotkaliśmy się w nocy, spędziliśmy razem prawie całą dobę i wiedzieliśmy od samego początku, że chcemy stworzyć coś razem. Piotr zaprosił Jana Zawadkę (perkusja/wokal), z którym grał już w poprzednich zespołach, a Hubert Jakuba Chlebowskiego (instrumenty klawiszowe). Połączyła nas miłość do muzyki wszelakiej, każdy z nas wyrósł z trochę innego środowiska, ale wszyscy lubimy muzykę progresywną, jazz i funkowy groove. 

Za teksty i podstawy muzyki odpowiadają Hubert i Piotr. Natomiast już nad samymi aranżacjami, pracuje cały zespół, na sali prób.

Muzyczny patchwork

Utwory składają się z wielu różnorodnych składowych, które razem tworzą bogatą i niepowtarzalną całość. Każdy dźwięk, linia melodyczna oraz warstwa instrumentalna i wokalna zostały starannie dobrane, by wspólnie zbudować złożoną strukturę kompozycji. Dzięki tej wielowarstwowości, numery, choć czasem sprawiają wrażenie chaotycznych lub trudnych do jednoznacznego zdefiniowania, przyciągają uwagę słuchacza.

Ich brzmienie może przywodzić na myśl występy zespołów grających na największych scenach muzycznych, gdzie każdy koncert to wydarzenie pełne energii i pasji. Zespół ma potencjał, by podobnie jak one, zgromadzić wokół siebie oddaną społeczność słuchaczek i słuchaczy. Ludzi, którzy będą wracać do ich twórczości nie tylko z przyzwyczajenia, ale przede wszystkim z potrzeby doświadczenia czegoś autentycznego, emocjonalnego i wyjątkowego.

Myślę, że ciężko jednoznacznie określić jaką muzykę gramy. Każdy utwór jest z trochę innej parafii. Na pewno znajdziesz u nas piosenkowe formy zwrotkowo-refrenowe, ale pomiędzy tym dużo smaczków. Lubimy je dodawać, żeby muzyka była dla nas ciekawą do wykonania, a dla słuchaczy interesująca do słuchania. 

Przyszłość zespołu mitchipacola

Granie jak największej ilości koncertów oraz żywe spotkania z odbiorcami i odbiorczyniami, to najpewniej cel każdego, kto tworzy i gra muzykę. Nie inaczej jest również w przypadku zespołu mitchipacola. Zapytani o swoje plany na przyszłość, odpowiedzieli nam w sposób następujący:

Zarejestrowaliśmy 10 piosenek, które miały połączyć się w płytę, ale stwierdziliśmy że ciężko to wszystko do siebie dopasować i wybrać jeden kierunek produkcyjny. W związku z tym postanowiliśmy wydawać utwory jako single i będziemy współpracować z różnymi producentami, ale niewykluczone że coś zmiksujemy sami, tak jak robiliśmy do tej pory („Trzymaj kurs”, „Eklektyczny stan”). Poza tym na pewno tworzyć materiały na social media, które są bardzo istotne w obecnej sytuacji na rynku, no i nie można zapominać o koncertach, bo granie na żywo to najprzyjemniejsza część grania muzyki! 

Zdecydowanie na koncertach zespół nie pozwoli nikomu się nudzić, czego doskonałym potwierdzeniem mogą być ich nagrania, dostępne na YouTube.

Muzyka dla poszukujących świeżości

Nie da się porównać twórczości zespołu mitchipacola do innego, znanego nam już z rynku muzycznego. To świeżość, połączona z szaleństwem. Kontrolowany chaos, który wciąga i tak naprawdę, nie do końca wiadomo dlaczego. Same teksty pisane są wprost. Tak, aby każdy mógł się z nimi utożsamić, łatwo zapamiętać i po prostu cieszyć się muzycznymi chwilami, chociażby na koncertach razem z zespołem mitchipacola.

Jak sam zespół zachęciłby do posłuchania swojej muzyki?

Jeśli lubisz muzykę różnorodną, z elementami rocka, jazzu, progresji, funku ubrane w piosenkową formę to myślę, że znajdziesz coś dla siebie. Mamy chwytliwe refreny, poważne i niepoważne teksty, jazzowe solówki, syntezator i czasami metalową podwójną stopę. Posłuchaj i przekonaj się czy ta mieszanka Ci odpowiada!

Dla nas ta muzyczna przygoda okazała się wciągająca. Dlatego zachęcamy Was do tego, abyście i Wy zobaczyli, czy taka jazda bez trzymanki jest czymś, czego w muzyce szukacie.

Zachęcamy też do odwiedzenia kanału zespołu na YouTube i Spotify, a także profilu na Instagramie.

Zapraszamy również do zobaczenia innych artykułów z cyklu Poznaj Muzyków oraz posłuchania playlisty z utworami wszystkich Artystek i Artystów.