Zespół The Süns po dobrze przyjętym debiucie „O miastach i uczuciach” pokazuje świeże, nastrojowe brzmienie w utworze „Two Seasons”. Singiel zapowiada drugi album, otwierając nowy rozdział muzycznej drogi.
Po prostu – The Süns
The Süns to trójka kumpli: Gwalbert, Maksymilian i Wojciech. Są ze Śląska. Lider zespołu, Gwalbert, całe życie słuchał brytyjskiego bluesa i klasycznego rocka – Black Sabbath, Budgie, Pink Floyd ale także Cream, Groundhogs, The Who, Love czy polskiego Klanu. I tak też tworzą. W ich graniu spotyka się kilka niewspółczesnych światów muzycznych z pogranicza bluesa, jazzu, klasycznego rocka i psychodelii.
The Süns są trochę jak Don Kichoci. Na przekór, pod prąd, odważnie kroczą swoja muzyczną ścieżką. Robią rzeczy zapomniane, niewspółczesne. Maksymilian często gra na basie z fuzzem, Wojciech ma swoje solo perkusji na koncertach, a do jednego z teledysków użyli wiekowego projektora i najprawdziwszej kamery VHS. Studyjne nagrania realizują na tzw. setkę, czyli niejako dając koncert na żywo w studiu. Dlaczego na setkę? Żeby zachować koncertowy feel, energię, świeżość i ducha improwizacji.
Zapowiedź drugiej płyty, po udanym debiucie
Ich debiutancki album „O miastach i uczuciach”, wydany nakładem wytwórni Kameleon Records, został przychylnie oceniony w trzech polskich magazynach muzycznych „Teraz Rock”, „Lizard” i „Twój Blues”. Doceniono osobiste teksty Gwalberta po polsku i rasowe, autentyczne brzmienie.
Najnowszy utwór zespołu opowiada o dwóch porach roku – zimie i wiośnie. Zimą nie ma liści na drzewach i dobrze widać ptaki, wiosną można się zakochać, a powietrze ma w sobie zapach szczęścia i rozkwitającej przyrody. Zmieniająca się aura koresponduje z nastrojami Gwalberta, który nie wie czy może kochać i czy może zaufać.
Materiał prasowy
Zapraszamy również do zobaczenia artykułów z cyklu Poznaj Muzyków.









Tutaj możesz zostawić komentarz: