Poznańska wokalistka i kompozytorka Mariyam prezentuje wyjątkowy projekt „Seven Heavens” – koncepcyjny album inspirowany symboliką ciał niebieskich i numerologią. Artystka, znana z wrażliwego i empatycznego przekazu, łączy w nim filmowe brzmienia, eteryczność i emocjonalny eklektyzm. Każdy utwór to osobna przestrzeń duchowego doświadczenia, w której słuchacz może odnaleźć spokój, refleksję i ukojenie.
„Seven Heavens”, czyli idea niebios
Na debiutanckim albumie „Seven Heavens”, opartym na koncepcji siedmiu nieb – każdy utwór odpowiada konkretnemu ciału niebieskiemu i przypisanej do niego cyfrze w tradycji numerologicznej. Wydawnictwo zawdzięcza swoją złożoność czteroletniej pracy nad nim (prod. lessman i Mateusz Krautwurst). Krążąc między epicką muzyką filmową, organicznym minimalizmem, ciemną elektroniką, a nawet neo-soulem, „Seven Heavens” porusza tematykę wrażliwego człowieczeństwa w nieludzkim, błądzącym świecie – czule i lecząco, jednak zachowując pewną bezkompromisowość i krytyczne spojrzenie na sytuacje i zjawiska tego wymagające.
„Seven Heavens” było moim powietrzem w okresie ostatnich czterech lat. Cały koncept projektu narodził się na samym początku mojej ścieżki twórczo-wydawniczej – zawarłam w nim więc całą swoją dotychczasową tożsamość artystyczną. Eklektyzm albumu ma odzwierciedlać chaos otaczającego świata, który zawiera w sobie wszelkie ekstrema. Pisanie materiału na „Seven Heavens” było moim sposobem na mimowolne oswajanie rzeczywistości i godzenie się z kruchością własnego człowieczeństwa. Na przestrzeni realizowania projektu obserwowałam, jak zmienia się mój język twórczy – jak miejsce metafory coraz częściej zajmuje proste, szczere słowo, jak w treści, którą nazywam „wrażliwą i leczącą w swoim przyjmującym, empatycznym przekazie”, tworzy się miejsce dla złości czy niezgody. Personalnie, powstawanie „Seven Heavens” było dla mnie bardzo uzdrawiające. Teraz, oddając album w ręce słuchaczy, czuję się, jak gdybym oddawała im moje serce na dłoni. Już nie tylko ja oddycham tym powietrzem, a „Siedem Nieb” jest dostępne dla każdego. Mam nadzieję, że płyta będzie robić DOBRE rzeczy w ludzkich sercach – ukoi to, co poranione, i rzuci światło na to, co przemilczane.
Mariyam – artystka samotna?
Mariyam jest poznańską wokalistką i kompozytorką, czerpiącą inspirację ze starych nauk, archetypów i własnej samotności. Jej twórczość rozciąga się między brzmieniami filmowymi, eterycznymi i eklektycznymi, a wspólnym mianownikiem wszystkich utworów są treści wrażliwe i leczące w swoim przyjmującym, empatycznym przekazie. Artystka zadebiutowała w 2022 roku utworem „Tears Garden”, który sama określa jako „czułą opowieść o uleczaniu siebie”. Z początkiem 2025 roku singiel „Stars After All” przypomniał o jej twórczości jako bezpośrednia zapowiedź nadchodzącego albumu inspirowanego symboliką ciał niebieskich i numerologią. W drugiej połowie tego samego roku ukazały się również single „Jestem” oraz „Brokenness of Humanness”.
Materiał prasowy Smutki Management
Zapraszamy również do zobaczenia artykułów z cyklu Poznaj Muzyków.









Tutaj możesz zostawić komentarz: