Paula Roma próbuje siebie posklejać „z resztek”

fot. Dominika Ciechowska, materiały prasowe

„z resztek” to najnowszy album Pauli Romy, czyli zbiór 11 szczerych i emocjonalnych opowieści o końcach, zmianach oraz próbie odnalezienia siebie na nowo. Artystka z wrażliwością opowiada o tym, co zostaje po relacjach, rozczarowaniach i momentach granicznych, tworząc intymny materiał pełen melancholii, autentyczności i wewnętrznej siły.

Paula Roma z nową, muzyczną siłą

Paula Roma to artystka, która od lat konsekwentnie buduje swój własny, wyrazisty język muzyczny, balansując między alternatywnym popem, emocjonalną szczerością i literacką wrażliwością. Premierowy materiał to poruszająca, wielowarstwowa opowieść o składaniu siebie od nowa.

To płyta zbudowana z fragmentów, ale właśnie w tej nieoczywistej konstrukcji odnajduje swoją siłę. Paula Roma tworzy z tych pozornie rozproszonych elementów spójną, dojrzałą i bardzo osobistą całość zapraszając do współpracy topowych polskich producentów (Leon Krześniak, Jakub Krupski, Dryskull, Zespół Tooday Music).

To muzyka, która nie potrzebuje nadmiaru — działa bliskością, prawdą i uważnością.

Artystką po raz kolejny udowadnia, że potrafi opowiadać o rzeczach trudnych w sposób poruszający, ale daleki od patosu. „z resztek” nie daje prostych odpowiedzi — zamiast tego zostawia przestrzeń na emocje, refleksję i własną interpretację.

To album tworzony w wyjątkowym okresie mojego życia. To zapis dwuletniej wrażliwej i uważnej drogi. Ten krążek dedykuję wszystkim wrażliwcom, którzy noszą swoją emocjonalność na barkach każdego dnia – wspomina Paula Roma.

Informacja prasowa od No Lekko

Zapraszamy również do zobaczenia artykułów z cyklu Poznaj Muzyków.