Natalia Grosiak prezentuje singiel „Gdyby ktoś pytał”, czyli utwór, który zamyka pewien etap i otwiera przestrzeń na nowe doświadczenia. To szczera, dojrzała opowieść o zmianie, akceptacji i patrzeniu przed siebie. Subtelna produkcja oraz charakterystyczna wrażliwość artystki sprawiają, że piosenka zostaje z odbiorcą na długo.
Ruszył preorder solowego albumu Natalii Grosiak
Właśnie wystartował preorder solowego albumu Natalii Grosiak zatytułowanego „Tamtej dziewczyny już nie ma”, który ukaże się 9 października. Wraz z zapowiedzią płyty artystka dzieli się z publicznością kolejną odsłoną projektu. „Gdyby ktoś pytał” to piosenka, która w naturalny sposób nawiązuje do przeszłości wokalistki, stanowiąc symboliczną kontynuację historii opowiedzianej w jednym z największych przebojów zespołu Mikromusic.
„Gdyby ktoś pytał” nawiązuje do historii sprzed lat
W nowym utworze artystka wraca do postaci dziewczyny, która lata temu szukała „pięknie dobrego” partnera. Tym razem narracja przenosi się w czasie do momentu, w którym bohaterka uświadamia sobie, że to nie w relacjach tkwi klucz do spełnienia…
„Piosenka «Gdyby ktoś pytał» to tak jakby kontynuacja historii bohaterki, która lata temu szukała «pięknie dobrego, takiego chłopaka»” – mówi Natalia Grosiak. – „Myślała, że szukając szczęścia, szuka odpowiedniego partnera. Natomiast po wielu, wielu latach okazuje się, że potrafi skakać w przepaść zupełnie solo i czuje się z tym bardzo dobrze. Dorosła do tego, żeby dowiedzieć się, że szczęścia nie szuka się na zewnątrz, ale w środku”.
Nowy utwór rozwija kierunek, który Natalia Grosiak wyznaczyła swoimi wcześniejszymi solowymi wydawnictwami. Kompozycje takie jak „Jesteś piękny”, „Pod wodą”, „Koreańskie seriale”, „Zimno Ciepło” i „Czule mówię” układały się w opowieść o poszukiwaniu bliskości i nazywaniu tego, co najtrudniejsze. Nowy singiel przynosi natomiast rodzaj wewnętrznej ulgi i spokoju.
Materiał prasowy od No Lekko
Zapraszamy również do zobaczenia artykułów z cyklu Poznaj Muzyków.









Tutaj możesz zostawić komentarz: