Potrzeba bliskości, szczere uczucia i marzenie o trwałym związku stały się inspiracją dla nowego singla Norberta Wronki. Utwór „La La Land” to refleksja nad współczesnymi relacjami, które coraz częściej rozpoczynają się w internecie, a jednocześnie opowieść o poszukiwaniu prawdziwej miłości mimo zmieniających się realiów randkowania.
Gorący czas wakacji sprzyja zawieraniu nowych znajomości i pielęgnowaniu tych, które już istnieją. Nie wszystkim jednak udaje się podążać tą samą drogą na długim dystansie. Norbert Wronka jako baczny obserwator otaczającego go świata dobrze zna ten problem z autopsji… Dlatego też postanowił podzielić się ze słuchaczami nagraniem pt. „LA LA LAND” i dać im nadzieję na to, że ta jedyna miłość w końcu nadejdzie.
„Utwór porusza temat współczesnych relacji, w których coraz częściej ludzie poznają się online, a znalezienie osoby szukającej czegoś trwałego i poważnego staje się sporym wyzwaniem. Mimo to bohater mojej premierowej piosenki nie traci nadziei. Marzy o miłości niczym z filmu «LA LA LAND», szczerej, głębokiej i opartej na akceptacji. Nie interesują go już przelotne znajomości, lecz relacja z kimś, kto pokocha go takim, jakim jest” – dodaje autor.
Lekka, chwytliwa melodia refrenu oraz ciepłe brzmienia syntezatorów inspirowane latami 80. sprawiają, że singiel ten wpisuje się w klimat playlist z letnimi nowościami. Z dużym prawdopodobieństwem szybko wpadnie w ucho osobom, poszukującym tytułów z pozytywną energią i autentycznymi emocjami.
Podczas prac w studiu nagraniowym Norbertowi towarzyszył Patryk Banach. Jest on współkompozytorem i producentem muzycznym „LA LA LAND”.
Materiał prasowy od Tempo Label
Zapraszamy również do zobaczenia artykułów z cyklu Poznaj Muzyków.









Tutaj możesz zostawić komentarz: