Kuliczkovska odnajduje własne światło. „Konstelacje” to opowieść o szczęściu, które było tuż obok

fot. materiały prasowe

„Konstelacje” to nowy singiel Kuliczkovskiej, w którym artystka opowiada o zagubieniu, zmianie perspektywy i momencie, gdy chaos zaczyna układać się w sens. To osobista historia odzyskiwania własnej wartości oraz dostrzegania piękna w codzienności. Tytułowe konstelacje stają się metaforą drogi do siebie. Pojedyncze punkty światła mogą wydawać się przypadkowe, ale odpowiednia perspektywa pozwala zobaczyć między nimi połączenia.

„Konstelacje” o odzyskiwaniu siebie i szczęściu, którego nie trzeba szukać daleko

„Konstelacje” powstały w czasie, gdy Kuliczkovska musiała na nowo zdefiniować siebie. Wielka zmiana w życiu, nowe role, odpowiedzialność i trudności, z którymi przyszło jej się mierzyć, początkowo wydawały się doświadczeniami, które trudno udźwignąć. Z czasem okazały się jednak ważnym etapem rozwoju i impulsem do spojrzenia na własne życie z zupełnie innej perspektywy. Utwór powstał podczas sesji songwriterskiej z Luizą Ganczarską. Artystka przyszła z zamiarem wspólnego napisania piosenki, jednak na miejscu usłyszała gotowy numer, który tak mocno oddawał jej emocje, że nie chciała w nim niczego zmieniać. „Konstelacje” są tym samym wyjątkowym utworem w jej dorobku, ponieważ Kuliczkovska nie napisała do niego ani jednego słowa, a mimo to uważa, że piosenka w stu procentach opowiada o niej. To historia momentu, w którym przestała tęsknić za tym, co było i za wyobrażeniami o szczęściu. Zamiast czekać na lepszy moment, zaczęła dostrzegać to, co już ma, i naprawdę żyć tu i teraz. Tytułowe konstelacje symbolizują właśnie tę zmianę. Pojedyncze wydarzenia, emocje i doświadczenia mogą początkowo wyglądać jak przypadkowe punkty, lecz odpowiednia perspektywa pozwala dostrzec między nimi sens. Piosenka zachęca również do wyciszenia „oślepiających świateł”, czyli cudzych oczekiwań, porównań i presji, które często utrudniają zauważenie własnej drogi. Być może to, czego szukamy, wcale nie znajduje się daleko. Być może od dawna świeci tuż obok.

Kuliczkovska zapisuje emocje między alternatywnym popem a subtelną elektroniką

Kuliczkovska to wokalistka, autorka tekstów i kompozytorka, której twórczość łączy alternatywny pop, subtelną elektronikę i poetycką wrażliwość. Jej muzyka wyrasta przede wszystkim z emocji oraz osobistych doświadczeń, które stają się punktem wyjścia do opowiadania o bliskości, tęsknocie, niepokoju, zachwycie i poszukiwaniu własnego światła. Artystka traktuje muzykę jak formę zapisu tego, co trudno zatrzymać w codziennym biegu. Jej utwory są czymś pomiędzy pamiętnikiem a próbą uchwycenia ulotnych momentów i nadania im znaczenia. „Konstelacje” dobrze wpisują się w tę perspektywę, ponieważ nie są wyłącznie opowieścią o trudnym czasie, ale przede wszystkim o tym, co może wydarzyć się później. Kuliczkovska pokazuje, że szczęście nie zawsze przychodzi w spektakularny sposób i nie musi oznaczać idealnego życia. Czasem zaczyna się od zatrzymania, odpuszczenia porównań i spojrzenia na własną codzienność bez potrzeby ciągłego szukania czegoś więcej. Właśnie wtedy pozornie przypadkowe elementy zaczynają tworzyć większą całość. Jej twórczość pozostaje blisko człowieka i jego emocji, a „Konstelacje” są kolejnym przykładem piosenki, która zamiast podawać gotowe odpowiedzi, zachęca do spojrzenia w głąb siebie.

Materiał prasowy

Zapraszamy również do zobaczenia artykułów z cyklu Poznaj Muzyków.