Kasoil płynie „Pod prąd”. Mocny manifest niezależności i kobiecości

fot. materiały prasowe

Kasoil wraca z nowym singlem „Pod prąd”, w którym mówi o emancypacji, autentyczności i cenie, jaką trzeba zapłacić za życie na własnych zasadach. Artystka rozprawia się z presją spełniania cudzych oczekiwań, potrzebą zadowalania otoczenia i przekonaniem, że niezależność wymaga ciągłego tłumaczenia się. Jej najnowszy utwór to introspektywny manifest wolności, siły i prawa do własnej drogi.

Kasoil mówi „Pod prąd” i stawia na swoim

„Pod prąd” to opowieść o manipulacjach, presji otoczenia i zmęczeniu próbami dopasowania się do oczekiwań innych osób. Kasoil przygląda się w nim sytuacjom, w których własne decyzje zaczynają być oceniane przez pryzmat tego, co wypada, co jest akceptowane i co powinno wyglądać w określony sposób. Artystka nie szuka jednak kompromisu za wszelką cenę. Zamiast tego wybiera autentyczność, nawet jeśli oznacza ona konieczność zmierzenia się z niezrozumieniem czy krytyką. W utworze wypływa na powierzchnię wszystko to, co przez długi czas pozostawało niewygodne, nienazwane i trudne do zaakceptowania. Kolejne komentarze, spojrzenia czy gesty mogą sugerować, że robienie czegoś inaczej jest błędem. Kasoil odwraca jednak tę perspektywę i pyta, kto właściwie ma prawo wyznaczać granice tego, co właściwe. „Pod prąd” staje się dzięki temu nie tylko osobistą historią, ale również komentarzem do presji, z jaką mierzą się osoby próbujące budować własną drogę.

Szczególnie mocno wybrzmiewa temat niezależności kobiet w muzyce. Artystka zwraca uwagę na konieczność tłumaczenia swoich decyzji i artystycznych wyborów na różnych etapach kariery. Niezależnie od tego, czy mowa o mainstreamie, podziemiu czy kulisach koncertów, kobiety wciąż mogą spotykać się z oczekiwaniem, że powinny uzasadniać swoją obecność, sposób działania czy osiągnięcia. „Pod prąd” jest odpowiedzią na tę presję. Kasoil stawia granice i podkreśla, że własna twórczość nie musi mieścić się w cudzych ramach. Za produkcję singla odpowiada Ajzeja, czyli Paweł Belina, a utwór kończy jazzowa improwizacja, która dodatkowo podkreśla jego nieoczywisty charakter.

Kasoil i jej własna muzyczna droga

Kasoil, czyli Kasia Nurczyk, to wokalistka i songwriterka z Mazowsza, od lat aktywna na trójmiejskiej scenie muzycznej. Jej twórczość opiera się na groove’ie i feelingu, które spotykają się z introspektywnymi tekstami oraz szczerym, osobistym przekazem. Artystka nie zamyka się w jednej stylistyce. W jej muzyce można odnaleźć inspiracje R&B, popem, hip hopem oraz szeroko rozumianą alternatywą. Z tego połączenia powstaje charakterystyczne brzmienie, które pozwala jej szukać własnego miejsca poza oczywistymi schematami. Muzyczną drogę zaczynała jako liderka zespołu Pestka.

„Pod prąd” otwiera kolejny etap twórczości Kasoil. Jest jednocześnie kolejnym krokiem w konsekwentnym budowaniu muzycznej tożsamości opartej na niezależności i autentyczności. Artystka nie próbuje dopasować się do jednego nurtu ani podporządkować swojej twórczości oczekiwaniom rynku. Zamiast tego korzysta z różnych inspiracji i buduje własny język, w którym groove, R&B, pop, hip hop i alternatywa mogą funkcjonować obok siebie. Jej najnowszy singiel dobrze pokazuje tę postawę. „Pod prąd” jest nie tylko tytułem utworu, ale również określeniem drogi, którą Kasoil świadomie wybiera.

Materiał prasowy

Zapraszamy również do zobaczenia artykułów z cyklu Poznaj Muzyków.