Jan Marczewski zaprasza na „DOMÓWKI”

fot. materiały prasowe

Gdzie kończy się impreza, a zaczynają wspomnienia? Jan Marczewski na minialbumie „DOMÓWKI” przygląda się chwilom, które pozornie nie znaczą wiele, a z czasem nabierają szczególnej wagi. Domowa impreza staje się tu przestrzenią rodzących się uczuć, niespodziewanych powrotów i tęsknoty za tym, co minęło. To opowieść o bliskości, relacjach i emocjach, które trudno uchwycić, gdy dzieją się naprawdę. Marczewski przypomina, że niektóre momenty przeżywamy w pełni dopiero wtedy, gdy stają się przeszłością. „DOMÓWKI” to muzyczny powrót do miejsc, ludzi i nocy, które zostają z nami na dłużej, niż moglibyśmy przypuszczać.

Punktem wyjścia projektu są tytułowe „Domówki”. Jan w utworze wraca do czasu, kiedy takich spotkań było więcej. Więcej spontanicznych wieczorów, znajomych tłoczących się w jednym mieszkaniu i relacji, które potrafiły zaczynać się właśnie gdzieś pomiędzy kuchnią a pokojem. Towarzyszy temu pytanie będące jednocześnie hasłem projektu: „gdzie zniknęły domówki?”.

Na projekcie „DOMÓWKI” impreza szybko przestaje być jednak najważniejsza. W centrum albumu znajduje się relacja na odległość i wszystko, co jej towarzyszy: czekanie na kolejne spotkanie, próba pozostania blisko mimo kilometrów, niepewność i tęsknota za osobą, której na co dzień nie ma obok. Symboliczna domówka staje się miejscem, w którym te dwie rzeczywistości mogą ponownie się spotkać.

Jednym z utworów zapowiadających wydawnictwo było „BESOS” – jeden z najmocniejszych singli w dotychczasowej karierze Jana, który jako pierwszy z jego utworów trafił również na antenę Radia ESKA.

„DOMÓWKI” pokazują kolejną odsłonę Jana Marczewskiego. Bardziej osobistą, opartą na historiach o bliskości i jej braku. To album o ludziach, do których chcemy wracać, nawet jeśli nie zawsze możemy być przy nich wtedy, kiedy powinniśmy.

Materiał prasowy od Universal Music Polska

Zapraszamy również do zobaczenia artykułów z cyklu Poznaj Muzyków.