Podobno moda nie lubi nudy. Tymczasem bardzo często słyszymy co warto nosić, a co omijać z daleka, jakie kolory i kroje wybierać dla różnych sylwetek. Poprzez takie głosy, w społeczeństwie zaczyna kształtować się strach przed tym, aby wyrazić siebie za pomocą ubioru. Na szczęście, zarówno w przestrzeni online, jak i branży modowej, są również takie osoby jak Gosia Mordarska, stawiające przede wszystkim na indywidualizm oraz unikatowość każdego człowieka. Kiedy nasza Rozmówczyni zainteresowała się modą? Jak to się stało, że rozpoczęła współpracę z dużymi markami, kogo uważa za ikonę stylu łamiącą zasady i co tak naprawdę sprawia, że niektóre ubrania są ponadczasowe?
Zapowiedz siebie!
Cześć, jestem Gosia Mordarska! Na co dzień jako stylistka przy sesjach zdjęciowych i produkcjach reklamowych, gdzie tworzę wyjątkowe i kreatywne stylizacje. Poza tym prowadzę swoje media społecznościowe, w tym Instagram i TikTok, gdzie dzielę się swoją pasją do mody i najnowszymi trendami. Uwielbiam inspirować innych i pokazywać, jak moda może być zabawna, różnorodna i pełna osobistego wyrazu.
Czym dla Ciebie jest moda?
Moda to dla mnie sposób wyrażania siebie, swojej osobowości i emocji. To narzędzie, które pozwala na twórcze eksperymentowanie i pokazanie światu, kim naprawdę jesteśmy. Dzięki modzie możemy pokazać światu naszą autentyczność, bawić się konwencjami, łączyć różne style, a przede wszystkim – być sobą w najbardziej oryginalny sposób. To nie tylko ubrania, to sposób na komunikację z otoczeniem, który pozwala na pełną wolność wyrazu.
Twoje portfolio już dziś, jest bardzo imponujące. Jak to się wszystko zaczęło?
Pamiętam, że kiedy miałam 13 lat, przyszedł do nas przedstawiciel, chyba z Cyfry+ albo innej platformy i opowiadał o możliwościach, jakie daje ta telewizja. Wspomniał o darmowych programach, wymienił Fashion TV, po czym dodał, że nikt tego nie ogląda. To mnie zdenerwowało, bo byłam zachwycona perspektywą oglądania pokazów mody w telewizji. W tamtych czasach dostęp do nich był ograniczony, jedyne źródła to były gazety typu Avanti. Potem na studiach zaczęłam pracę w H&M, gdzie poznałam wspaniałych ludzi, z którymi utrzymuję kontakt do dziś. Wtedy już całkowicie wsiąkłam w modę. Ona zawsze była moją pasją, a to, pomogło mi osiągnąć to, gdzie teraz jestem.

Jak myślisz, dlaczego niektórzy ludzie czują opór przed wyrażaniem siebie poprzez modę? Co ich blokuje?
Myślę, że wielu ludzi boi się wyrażać siebie poprzez modę, ponieważ obawiają się oceny lub niepewnie czują się w swoim wyglądzie. Często wynika to z lęku przed byciem ocenianym, niepasowaniem do określonych norm czy oczekiwań społecznych. Moda może być postrzegana jako coś powierzchownego, a nie każdy ma odwagę przekroczyć tę barierę i pokazać swoją prawdziwą osobowość.
Uważasz, że presja podążania za trendami, zagraża wyrażaniu siebie poprzez styl?
Tak, zdecydowanie. Presja podążania za trendami może ograniczać naszą kreatywność i sprawić, że zaczynamy bardziej koncentrować się na tym, co jest modne, niż na tym, co naprawdę odzwierciedla naszą osobowość. Kiedy skupiamy się tylko na tym, co popularne, łatwo zatracić własny styl i przestać wyrażać siebie w sposób autentyczny. Moda powinna być sposobem na pokazanie siebie, a nie na naśladowanie innych. Ważne jest, aby umieć balansować między trendami a indywidualnością.

Nastolatka, czy nawet dorosła osoba, pod presją społeczeństwa, w tym social mediów, wpisuje w wyszukiwarkę zapytanie: „Jak być modną?” Co, jako stylistka, byś jej doradziła?
Jako stylistka, doradziłabym, żeby przede wszystkim zaczęła od poznania samej siebie. Zamiast skupiać się na tym, co jest akurat modne, warto zastanowić się, co sprawia, że czujemy się pewni siebie i komfortowo. Moim zdaniem kluczem jest eksperymentowanie i zabawa stylem – nie bójmy się łączyć różnych elementów, które nas inspirują, i tworzyć własną, unikalną wersję mody. Social media mogą być inspiracją, ale nie warto ślepo naśladować innych. Modna jesteś wtedy, gdy czujesz się dobrze we własnej skórze.
Jakie są Twoje ulubione przykłady osób lub ikon mody, które łamały zasady i stworzyły swój własny język stylu?
Jednym z moich ulubionych przykładów jest Coco Chanel, która zrewolucjonizowała modę, łamiąc konwenanse i wprowadzając do kobiecej garderoby elementy męskiego stylu, takie jak marynarki czy spodnie. Zamiast trzymać się ówczesnych, sztywnych norm, stworzyła klasykę, która do dziś jest uważana za ponadczasową. Kolejną ikoną, która odważyła się stworzyć własny język stylu, jest David Bowie. Jego odwaga w eksperymentowaniu z modą, mieszanie różnych estetyk i zmiana wizerunku na każdym etapie kariery sprawiły, że stał się ikoną nie tylko muzyki, ale i mody. Z kolei wśród współczesnych postaci, warto wspomnieć o Harrym Stylesie, który z powodzeniem łączy elementy mody męskiej i damskiej, nie bojąc się przekraczać granic i łamać stereotypów, dając świetny przykład autentycznego stylu.

Podkreślasz, że w swojej pracy stawiasz na to, aby każdy czuł się sobą. Jak zatem wygląda praca z Małgorzatą Mordarską?
Praca ze mną to przede wszystkim współpraca oparta na zrozumieniu i zaufaniu. Zajmuję się stylizacjami w kontekście sesji zdjęciowych i projektów komercyjnych, gdzie kluczowe jest stworzenie spójnego, ale też autentycznego wizerunku. Dla mnie najważniejsze jest, aby stylizacja była nie tylko estetyczna, ale także odpowiadała na potrzeby i specyfikę projektu. Podchodzę do każdego zadania indywidualnie, dbając o to, by efekt końcowy podkreślał charakter osoby, która będzie w nim występować, niezależnie od tego, czy chodzi o modę, reklamę czy inne projekty.
Na Twoim Instagramie pojawiły się rolki, w których mówisz o tym jak szkodliwe może być narzucanie innym jak mają się ubierać, mówienie co powinniśmy nosić, a czego nie. Dlaczego podjęłaś się takiego zadania?
Zdecydowałam się poruszyć ten temat, ponieważ uważam, że moda powinna być czymś, co daje nam wolność, a nie czymś, co nas ogranicza. Zbyt często w mediach i social mediach pojawiają się narzucone schematy, jak „powinniśmy” wyglądać, co jest modne, a co nie. Wiele osób, zwłaszcza młodszych, może poczuć się zagubionych w tym wszystkim i uwierzyć, że muszą się dostosować do określonych standardów, by być akceptowanymi. Chciałam przypomnieć, że moda to przede wszystkim sposób na wyrażenie siebie, a nie podporządkowanie się zewnętrznym oczekiwaniom. Każdy powinien czuć się komfortowo i pewnie w tym, co nosi, bez obawy o to, czy spełnia „normy”. Moim celem było pokazanie, jak ważne jest bycie autentycznym i nie poddawanie się presji, która może zaszkodzić naszej pewności siebie.

Co Twoim zdaniem sprawia, że niektóre ubrania są ponadczasowe – czy to kwestia jakości, designu, czy raczej emocji, jakie w nas wywołują?
Myślę, że ponadczasowość ubrań to efekt połączenia jakości, designu i emocji. Oczywiście jakość jest kluczowa, bo dobrze wykonane ubrania potrafią przetrwać wiele lat, nie tracąc na wyglądzie. Design, który jest prosty, klasyczny sprawia, że ubranie jest zawsze na czasie, niezależnie od panujących trendów. Jednak największą rolę odgrywają emocje – to one sprawiają, że niektóre ubrania zyskują dla nas wyjątkowe znaczenie. Kiedy czujemy się dobrze w danym stroju, nosimy go z dumą, a on staje się częścią naszej osobistej historii.

Jak widzisz przyszłość mody – idziemy w stronę większej indywidualności, czy wciąż dominować będą masowe trendy?
Myślę, że przyszłość mody będzie coraz bardziej skierowana ku indywidualności. Z jednej strony, będziemy widzieć dalszy rozwój masowych trendów, ponieważ moda zawsze będzie podlegała pewnym cyklicznym zmianom. Jednak z drugiej strony, rosnąca świadomość i potrzeba wyrażania siebie sprawiają, że coraz więcej osób będzie odchodzić od ślepego podążania za tym, co jest modne. Widzimy to już teraz – social media pełne są osób, które tworzą swój unikalny styl. Myślę, że kluczem do przyszłości mody będzie balans między masowymi trendami a wyrażaniem indywidualności, a moda stanie się bardziej inkluzywna i różnorodna.

Czy istnieją projekty, których chciałabyś być częścią? Jeśli tak, to jakie?
Tak, mam kilka projektów, w których chciałabym uczestniczyć. Chciałabym brać udział w projektach, które łączą modę z wartościami, które są mi bliskie – jak promowanie autentyczności, zrównoważonej mody czy równości. Marzę o współpracy przy kampaniach, które nie tylko pokazują modę, ale także zmieniają sposób myślenia o niej, zachęcając do wyrażania siebie i odpowiedzialnego podejścia do konsumpcji. Projekty, które łączą sztukę, emocje i pozytywny wpływ na społeczeństwo, to coś, co naprawdę mnie inspiruje.
Chciałabyś na koniec przekazać coś naszym Czytelniczkom i Czytelnikom?
Tak, chciałabym na koniec przekazać jedno ważne przesłanie: moda to coś, co ma dawać radość i pewność siebie, a nie powodować presję. Nie bójcie się eksperymentować, bądźcie autentyczni i niech moda będzie dla Was narzędziem do wyrażania siebie. Pamiętajcie, że to, co nosicie, nie definiuje Was jako osoby, ale to, jak się w tym czujecie, może mieć ogromny wpływ na Waszą pewność siebie. Niezależnie od tego, co jest modne, najważniejsze, żebyście czuły się sobą!

Zachęcamy Was do obserwowania profilu Gosi na Instagramie i TikToku.









Lubię typiarę! Przypomina mi moją pierwszą, największą miłość – pyskata, konkretna i z własnym zdaniem! I przede wszystkim, niezwykłe inteligentna ! Świetny wywiad
Świetny wywiad,👏dla Ciebie Gosia ❤️ jesteś niesamowita,rozwalasz system,rozganiasz wszelkie stereotypy -dziękuje.To młoda,utalentowana,inteligentna,z ogromnym powerem i chęcią do działania z fantazją -stylistka.
Super wywiad! Oby więcej takich osób i świat byłby piękniejszy, Gosia dziękujemy że jesteś :*
Fajnie, że moda to więcej niż tylko ubrania, serio daje do myslenia bo każdy może wyrazić siebie a nie tylko podporządkować się trendom
Mega fajne podejście do mody, w końcu można wyrażać siebie a nie tylko podążać za trendami. Przydałoby się więcej takich ludzi w branży.
Fajny wywiad, mega inspirujące jak moda mozna wyrazić siebie serio spoko podejście