Jan Wieteska uwalnia się z poczucia winy na nowym albumie „Przepraszam”

fot. materiały prasowe

Długo wyczekiwany, debiutancki album Jana Wieteski zatytułowany „Przepraszam” właśnie ujrzał światło dzienne. To nie tylko pierwsze pełnoprawne wydawnictwo artysty, ale przede wszystkim poruszająca, osobista opowieść o dorastaniu do siebie – emocjonalnie, twórczo i wewnętrznie

„Przepraszam” to coś więcej niż tylko zbiór utworów – to szczery, intymny manifest dojrzewania emocjonalnego i twórczego. Jan Wieteska opowiada o uwalnianiu się z poczucia winy, o wewnętrznej zgodzie na własną niedoskonałość i o przełamywaniu wewnętrznej autocenzury. Album powstawał jako osobista odpowiedź na życie w cieniu oczekiwań – cudzych i własnych.

To muzyczna opowieść o szukaniu siebie, o samotności, ale też o czułości wobec siebie i odwadze w byciu autentycznym. To album oparty na emocjach, ale wyprodukowany z dużą dbałością o detale i spójność brzmieniową.

W wydaniu znalazło się osiem utworów:
1. „Za co”
2. „Kupiłem dom”
3. „Okej”
4. „Ostatnie lato”
5. „Pokochałeś potwora”
6. „Nierówny wyścig”
7. „Czerwiec”
8. „Przepraszam”

Każdy z nich otwiera osobny rozdział emocjonalnej drogi artysty – od niepokoju, przez bunt, aż po akceptację. Wieteska nie sili się na wielkie hasła – jego przekaz jest cichy, ale wyrazisty, i właśnie dlatego tak poruszający.

Materiał prasowy FONOBO Label

Zapraszamy również do zobaczenia artykułów z cyklu Poznaj Muzyków.