Dwa pokolenia, jedna wspólna refleksja. Sad Smiles zaprosili do współpracy Johna Portera, tworząc singiel „Plastic World” – utwór o świecie pełnym pozorów, fałszu i powierzchowności. Połączenie młodzieńczej energii z wieloletnim scenicznym doświadczeniem zaowocowało mocnym, gitarowym manifestem, który skłania do zatrzymania się i spojrzenia na rzeczywistość z dystansem.
Sztuczność czy autentyczność?
„Plastic world” to utwór, w którym artyści poruszają niezwykle aktualną kwestię wszechobecnej sztuczności. Zwracają uwagę na to, jak łatwo w dzisiejszych czasach zgubić autentyczność i jak każdy z nas czasem udaje kogoś, kim tak naprawdę nie jest. To zderzenie dwóch różnych muzycznych światów udowadnia, że pewne życiowe refleksje nie mają wieku. Jak przyznaje wokalista zespołu:
„Dla mnie praca z Johnem była jedną z najlepszych przygód w moim życiu. Najciekawsze dla mnie było to, że podjęliśmy się tematu, na który mamy identyczne zdanie, a dzieli nas kilka dekad doświadczenia, w ogóle życia. Niełatwe też było dla mnie śpiewanie po angielsku, ale udało mi się odważyć.”
„Plastic world” to już trzeci singiel zapowiadający drugi, pełno grający album zespołu. Wydawnictwo zatytułowane ,,KOMERCJA” ukaże się już najbliższej jesieni, stanowiąc podsumowanie niezwykle intensywnego i pełnego sukcesów czasu w karierze grupy.
Sad Smiles – pasja, energia i masa koncertów
Sad Smiles to zespół złożony z czterech nastolatków, którzy kochają muzykę. Średnia wieku w kapeli to… 19 lat. Ciężko tym zdolnym nastolatkom przydzielić konkretne role w zespole, ponieważ każdy z nich gra na wielu instrumentach – pomiędzy piosenkami zamieniają się nimi, lawirując z gracją między kablami i mikrofonami. Nie można też zamknąć ich w jednym gatunku muzycznym. To przede wszystkim alternatywny rock, ale nie tylko. Jedno jest pewno – jest tu pasja i energia. Dużo energii!
Zespół a swoim na koncie wygraną w kilku przeglądach (z Jarocinem, Famą i Fest Muzą na czele), a także nominacje do “Fryderyka” w kategorii Fonograficzny Debiut Roku. Lecz to nie wszystko, ponieważ Sad Smiles byli uczestnikami 13. edycji Must Be The Music (4x TAK!), a oprócz tego zagrali też ponad 190 (!) koncertów, między innymi jako support Public Image LTD., The Subways, Katarsis, Me and That Man, Johnem Porterem, Pidżamą Porno, czy Happysad. W ostatnim czasie zagrali na scenach głównych OFF Festivalu i festiwalu w Jarocinie, wystąpili też na Męskim Graniu, Inside Seaside, Watermill Festivalu w Niemczech, CieszFanów Festivalu, Takt Festivalu (Serbia – jako headliner) oraz na showcasach Great September i Tak Brzmi Miasto.
Materiał prasowy od No Lekko
Zapraszamy również do zobaczenia artykułów z cyklu Poznaj Muzyków.









Tutaj możesz zostawić komentarz: