Ciszej, cieplej, prawdziwiej. Kampanie świąteczne w 2025 roku

źródło: Unsplash

Święta Bożego Narodzenia przywołują na myśl wiele ciepłych momentów, czasu spędzonego z rodziną, którego na co dzień mamy nieco mniej. Od kilkunastu lat firmy podchodzą marketingowo do tej kwestii w zupełnie inny sposób. Zwracają uwagę na to, co jest prezentem w nas samych, a nie tylko tym, co możemy podarować pod choinkę. Bo przecież to właśnie uczucia, wspomnienia i drobne gesty naprawdę budują magię świąt. Dlatego przygotowałyśmy zestawienie wybranych kampanii świątecznych, które roztopiły nasze serca niczym plusowa temperatura śnieg.

„Mam nadzieję, że się spodoba”, czyli Apple wraca do korzeni

Jak zareklamować najnowszy model iPhone’a, a dodatkowo rozbawić i poruszyć odbiorców? Apple znalazło na to świetny patent. Jako kampanię świąteczną, zdecydowało się wypuścić video, w którym zwierzęta, korzystając z telefonu zgubionego wcześniej przez człowieka, robią nagranie z układem choreograficznym do piosenki. W tym krótkim filmiku widać, że każde z nich ma uczucia, ale też inny charakter i powinniśmy traktować je z szacunkiem. Całość jest zabawna i rozczulająca. Zwłaszcza, gdy pod koniec jedno ze zwierząt głośno wykrzykuje: „mam nadzieję, że mu się spodoba”.

Allegro ze spotem o bliskości i tęsknocie

Allegro co roku wypuszcza spoty, które mają być klasycznymi wyciskaczami łez. Jednego roku udaje im się to lepiej, kolejnego nieco gorzej. Natomiast w 2025 roku platforma sprzedażowa postawiła na temat bliskości i tęsknoty na linii ojciec-dziecko. W spocie dziewczynka odczuwa olbrzymi brak taty. Zazdrości innym dzieciom czasu spędzanego z obojgiem rodziców i wymyśla sobie własnych, nieistniejących przyjaciół, aby lepiej to wszystko przetrwać. Kiedy ojciec odkrywa, że córka ma „niedobór taty”, przygotowuje dla niej album, z własnoręcznie wykonanymi obrazkami. Tym razem z nim samym w roli głównej. Zaczyna też być bardziej obecny w życiu dziecka – nie jedynie od święta.

T-Mobile z krótkim, ale ważnym przekazem

Można żałować tego, co się powiedziało, ale to te niewypowiedziane lub niewysłane komunikaty, ciążą nam najbardziej. Zwłaszcza w okolicach świąt, warto sobie o tym przypomnieć i zadbać o to, aby nie było za późno, by nasz bliski usłyszał „przepraszam”, „dziękuję” lub „kocham Cię”. Bo ten ciężar często bywa noszony nie tylko przez nas, ale i osoby z naszego otoczenia.

„Where Love Lives” i realna pomoc Johna Lewisa

Świąteczna kampania John Lewis opowiada wzruszającą historię ojca i syna, którzy dzięki wyjątkowemu prezentowi odnajdują drogę do siebie. Towarzyszy jej fragment kultowego utwór „Where Love Lives” Alison Limerick w klasycznej wersji oraz nowej reinterpretacji Labrintha. W ramach kampanii sprzedawany jest także limitowany winyl z piosenką w obu odsłonach. Dochód ze ich sprzedaży wspiera fundusz Building Happier Futures. Kampania łączy emocje, muzykę i ideę, że prezenty mogą wyrazić to, czego czasem nie potrafimy powiedzieć słowami.

Lidl z propozycją nie do odrzucenia

Święta to dla wielu z nas czas, w którym chcemy wyglądać i czuć się wyjątkowo. A gdyby każdy dzień traktować jak święto dla siebie i innych? Kiedy radość, uprzejmość oraz drobne gesty nie byłyby odkładane na później, a piękno życia było dostrzegane w codziennych chwilach. Najnowsza reklama Lidla nie stawia na skomplikowany scenariusz ani nie pokazuje problemów społecznych. Skupia się na nas samych i na tym, jak wiele szczęścia, ciepła można wnieść w życie swoje i bliskich. Wystarczy przestać czekać na „lepsze dni”, a zacząć doceniać każdą chwilę, w której możemy być uprzejmi, życzliwi i obecni dla innych oraz dla siebie.

Disney i krąg życia

Kreowanie wspomnień to jedna z tych rzeczy, którą wszyscy robimy, czy tego chcemy, czy nie. Disney postawił w tym roku na pokazanie, że to kim jesteśmy i jakie wartości wynosimy z rodzinnego domu, tworzą później naszą przyszłość oraz kształtują kolejne pokolenia. Bardzo łatwo jest wczuć się w tę opowieść, ale już trudniej nie uśmiechnąć się z sentymentem. Tu zdecydowanie siła tkwi w prostocie.

PETA z ważnym apelem na święta

Kampania PETA „Happy Christmassacre” w dramatyczny sposób obnaża brutalność przemysłu mięsnego w okresie świątecznym. Spot zaczyna się od typowej rodzinnej kolacji, pełnej ciepła i świątecznej atmosfery, ale wkrótce sielanka zmienia się w makabryczny spektakl, w którym zwykły posiłek ukazuje prawdziwy los życia zwierząt. Przy wykorzystaniu czarnego humoru i estetyki horroru PETA zmusza widzów do refleksji nad tradycjami i zachęca do świadomych, empatycznych wyborów, pokazując, że święta mogą być radosne, ale nie kosztem innych istot.

Save the Children – na co czekają dzieci?

Święta Bożego Narodzenia kojarzą się z dzieciństwem, radością i oczekiwaniem na Mikołaja przynoszącego prezenty. Tymczasem dla milionów dzieci na świecie ten czas wygląda zupełnie inaczej. Zamiast paczek, czekają na rzeczy absolutnie podstawowe: jedzenie, ciepłe ubrania, schronienie i bezpieczne miejsce do zabawy. Organizacje humanitarne przypominają, że ich potrzeby nie znikają wraz z końcem świąt. Dzięki pracy zespołów docierających z pomocą ciężarówkami, samolotami i dronami, wsparcie trafia do ponad 100 krajów. Takie działania pozwalają najmłodszym odzyskać coś, co powinno być ich niezbywalnym prawem, czyli prawdziwe dzieciństwo, nie tylko od święta, ale przez cały rok.

Toyota i ukrywanie prezentów

Trzyma w napięciu, rozbawia do łez i nawet lekko wzrusza. Reklama od Toyoty to klasyczny przykład tego, jak rodzice starają się, aby magia świąt nigdy nie zniknęła. Drobne kłamstewka w tym przypadku są jak najbardziej wybaczane, chociaż dzieci i tak na końcu zawsze mogą powiedzieć, że „Mikołaj byłby bardziej przebiegły”.

Etsy i zrozumienie potrzeb

Słowem klucz u Etsy jest dostrzeganie drugiego człowieka. Niewykluczanie go, a znalezienie w nim tego, czego sam nie byłby w stanie w sobie odkryć. Przedstawiono historię Alexa, który w codziennych sytuacjach, wykorzystując różne przedmioty, wystukuje rytm wszędzie, gdzie tylko się da. To często przeszkadza innym i nie zawsze kończy się pozytywnie. Pewnego dnia nauczycielka chłopca przekazuje mu prezent i nagle na jego twarzy pojawia się uśmiech. Dzięki temu drobnemu gestowi Alex zaczyna rozumieć, że jego pasja może mieć wartość. Rodzi się w nim poczucie akceptacji, którego wcześniej tak bardzo mu brakowało. Prezent staje się symbolem zaufania i wiary w jego możliwości. Reklama pokazuje, jak ważne są osoby, które potrafią dostrzec potencjał w drugim człowieku. W efekcie widz otrzymuje ciepłe, poruszające przesłanie o sile empatii i wsparcia.

Tesco przypomina, że święta nie są perfekcyjne

Święta to nie posty z Instagrama czy sielankowe opowieści znajomych o czasie z bliskimi. W tle mamy spory, nieudane eksperymenty kulinarne, uśmiechy specjalnie „przygotowane” do zdjęć i gryzące swetry w renifery. A jednak to właśnie te małe niedoskonałości tworzą atmosferę, jaką pamiętamy latami. W nich kryje się prawdziwa bliskość i spontaniczność, których nie da się wyreżyserować. Święta żyją w drobnych chaosach, a później śmiejemy się z nich przy wspólnym stole. I choć daleko im do ideału, to właśnie dzięki temu mają w sobie tak wiele ciepła.

Tegoroczne kampanie świąteczne zachwycają naturalnością i lekkością, bo marki wyraźnie odchodzą od mocnego eksponowania produktów na rzecz opowieści skupionych na ludziach. W centrum uwagi znalazły się emocje, drobne gesty i codzienne sytuacje, które tworzą świąteczny klimat. Dzięki temu reklamy ogląda się z przyjemnością, bo przypominają bardziej krótkie filmowe historie niż typowy marketing. Niektóre, jak te od Allegro, stanowią już stały punkt końca roku i widzowie czekają na nie z takim samym entuzjazmem jak na pierwsze światełka na ulicach. Całość pokazuje, że świąteczne kampanie 2025 roku stawiają przede wszystkim na szczerość, ciepło i rzeczywiste wsparcie, czyli na to, co naprawdę powinno liczyć się w te święta.

A pozostając jeszcze w klimacie zachęcamy do przeczytania wywiadu z Małgorzatą Ciszewską, założycielką Bombkarni oraz zapoznania się z historią Moniki kolekcjonującej bombki z PRL-u.