Karolina Charko zatrzymuje się w pędzie świata i odpoczywa na „Hamaku”

fot. materiały prasowe

Codzienność potrafi przygniatać. Gonitwa myśli, szybki bieg życia, problemy, radości, smutki, a gdzie w tym wszystkim my i nasz spokój ducha? Karolina Charko w utworze „Hamak” zatrzymuje ten pęd i zaprasza słuchacza do chwili oddechu. Jej muzyka staje się bezpieczną przestrzenią, w której można się zatrzymać, wyciszyć i odnaleźć równowagę, niczym w kołyszącym się hamaku, z dala od codziennego zgiełku.

„Odpocznę kiedyś, nie dziś”

Natłok myśli możemy mieć każdego dnia, bez względu na to, czy dzieją się rzeczy wielkie, czy małe. Nie jest łatwo wyciszać się i odpoczywać w dobie nadmiaru bodźców, informacji i nieustannego pędu. Często nawet w wolnych chwilach nie potrafimy oderwać się od telefonu, powiadomień i presji, że musimy być dostępni. Tymczasem prawdziwy spokój znajdujemy, gdy wsłuchamy się w ciszę i siebie samych, co nie zawsze bywa osiągalne. To właśnie takie momenty uczą nas uważności i przypominają, że nie musimy wciąż gonić, by czuć, że żyjemy.

Codzienność mnie czasem przerasta, przebodźcowuje. Emocjonalnie odchorowuję najmniejsze rzeczy, niepowodzenia, ale i sukcesy. Nieliczne chwile oddechu przypominają tylko, że zaraz ciąg dalszy. „Hamak” to mój cichy protest przeciwko światu sfokusowanemu na wyniki, tempo, bycie pierwszym. Wierzę, że można inaczej – mówi Karolina Charko.

Kto wraz z Karoliną Charko pracował przy singlu „Hamak”?

Karolinie towarzyszą siostry Ada i Paula z zespołu Pierwiastek z Trzech, które poznała w programie The Voice of Poland. Ich folkowa energia i naturalna lekkość idealnie dopełniają „Hamaka”. Produkcją utworu zajęła się sama artystka wraz z Marcinem Borsem, jednym z najbardziej cenionych producentów w Polsce. Nagrania odbyły się częściowo w domowych warunkach, a częściowo w Studiu Polskiego Radia w Łodzi.

Nowy utwór wpisuje się w szerszą opowieść. Jej debiutancki singiel „Most” otworzył drzwi do tej historii, zdobywając uznanie branży i publiczności. Później ukazały się „Letarg”, „Tańcz, Tańcz” i „Leć” – każdy z nich odkrywał inną emocjonalną przestrzeń: od melancholii i zatrzymania, przez energię tańca, po odważne spojrzenie w głąb siebie. 

Artykuł powstał na podstawie informacji prasowej

Zapraszamy również do zobaczenia artykułów z cyklu Poznaj Muzyków.