Rozszerzone wydanie albumu IKSY nie powstało z potrzeby domykania katalogu, ale z reakcji na to, co wydarzyło się po premierze. Kontakt z publicznością, koncerty i klubowy obieg utworów sprawiły, że znane piosenki zaczęły żyć w innym tempie. Teraz IKSY domykają pewien rozdział i jednocześnie otwierają nowy. Zespół wydaje wersję deluxe albumu „Ostatni raz kiedy umarłam, miałam na sobie letnie ubrania”.
Rozszerzone wydawnictwo to nie tylko pełna wersja płyty, ale też zapis drogi, którą IKSY przeszły po jej premierze. Oprócz podstawowego materiału album zawiera cztery klubowe remiksy, które powstały już po wydaniu płyty i stały się impulsem do zmiany perspektywy oraz dalszych poszukiwań brzmieniowych.
Wersja deluxe to naturalna kontynuacja historii, ale opowiedziana innym językiem. Indie rockowa wrażliwość spotyka się tu z elektroniką, tempem i nocnym pulsem, który coraz wyraźniej zaznacza się w najnowszych działaniach zespołu. Remiksy „Ciepłego lata”, „Zapewne”, „Widać po nas” i „SZLVG” nie są dodatkiem, a równorzędnym elementem całości – pokazują, jak te same emocje mogą funkcjonować w zupełnie innym rytmie.
Wydanie deluxe zamyka etap związany z albumem „Ostatni raz kiedy umarłam, miałam na sobie letnie ubrania”, ale jednocześnie jasno sygnalizuje kierunek, w którym IKSY zmierzają – bardziej klubowy, bardziej elektroniczny, nadal oparty na szczerości i emocjach.
Wersja Deluxe powstała z ciekawości i potrzeby eksperymentu. Po wydaniu płyty sięgnęliśmy po niektóre piosenki jeszcze raz. Tak powstały cztery remiksy, które uruchomiły w IKSACH inny sposób myślenia o tworzeniu muzyki. To, co słychać na Ostatni raz… Deluxe, domyka pewien etap, ale jednocześnie zapowiada to, co pojawia się na horyzoncie – mówi zespół.
Album deluxe był promowany przez serię singli-remiksów, które konsekwentnie budowały nową narrację wokół materiału. „Ciepłe lato (RMX)” wprowadziło nostalgię w klubowy kontekst, „Zapewne (RMX)” pokazało, że taniec może być formą przeżywania trudnych emocji, a „Widać po nas (RMX)” dołożyło do tego dokumentalną szczerość i nocną energię.
Materiał prasowy od No Lekko
Zapraszamy również do zobaczenia artykułów z cyklu Poznaj Muzyków.









Tutaj możesz zostawić komentarz: