Pełny autobus, lipcowy skwar i brak klimatyzacji mogą być początkiem całkiem poważnych refleksji. Tchorsky w swoim nowym singlu „Zapach Lata” zamienia pozornie zwyczajną podróż w sentymentalną wyprawę do wspomnień o utraconej miłości. Jest szybko, gitarowo i bardzo wakacyjnie, ale pod powierzchnią energicznego rocka kryje się historia tęsknoty za tym, czego nie da się już odzyskać.
Upalny autobus i wspomnienia, które wracają
„Zapach Lata” zaczyna się jak scena wyjęta z wakacyjnego wspomnienia. Jest środek lipca, temperatura nie odpuszcza, a podróż nieklimatyzowanym autobusem zamiast odpoczynku staje się próbą przetrwania kolejnych kilometrów. Tchorsky wykorzystuje jednak tę sytuację jako punkt wyjścia do znacznie bardziej osobistej historii. Fizyczny dyskomfort miesza się z emocjonalnym ciężarem wspomnień, a zwyczajna podróż prowadzi bohatera w stronę tego, co wydarzyło się kiedyś i wciąż pozostaje obecne w pamięci. W „Zapachu Lata” nostalgia nie oznacza jednak spokojnego oglądania się za siebie. Utwór jest dynamiczny, mocny i pełen gitarowej energii. Melodie gitar prowadzą ze sobą dialog, przywołując skojarzenia z brytyjskim rockiem lat 80., a zdecydowana sekcja rytmiczna nadaje kompozycji tempo, które dobrze współgra z atmosferą gorącego dnia. W tej warstwie można odnaleźć zarówno ducha klasycznego gitarowego grania, jak i współczesną produkcję. To połączenie sprawia, że piosenka nie brzmi jak próba odtworzenia konkretnej epoki, lecz raczej jak współczesne spojrzenie artysty na muzykę, z którą dorastał.
Tchorsky buduje w ten sposób utwór oparty na kontraście. Muzyka pędzi do przodu, podczas gdy tekst zatrzymuje się przy przeszłości. Jest energia, ale jest też tęsknota. Jest wakacyjny klimat, ale za nim kryje się historia relacji, która dobiegła końca. „Zapach Lata” działa dzięki temu jak muzyczna pocztówka. Przywołuje nie tylko konkretną porę roku, ale przede wszystkim emocje, które potrafią powrócić pod wpływem zapachu, miejsca, temperatury czy pozornie nieistotnego momentu. Czasem wystarczy jedna podróż, żeby przypomnieć sobie osobę, o której mieliśmy już nie myśleć.
Tchorsky przed premierą debiutanckiej EP-ki
„Zapach Lata” jest kolejnym elementem większej historii, którą Tchorsky konsekwentnie buduje od momentu swojego oficjalnego debiutu. Warszawski wokalista, gitarzysta i kompozytor wychował się na rocku lat 80. i 90., słuchając między innymi Pearl Jam, Pink Floyd, Queens of the Stone Age, Radiohead, Damiena Rice’a, Hey i Myslovitz. Choć z muzyką związany jest od dzieciństwa, przez lata pozostawiał własne piosenki w szufladzie. Dopiero w 2025 roku zdecydował się pokazać swoją twórczość szerszej publiczności, przyjmując pseudonim Tchorsky, a w marcu 2026 roku oficjalnie rozpoczął swoją artystyczną drogę.
Jego piosenki koncentrują się wokół tematów bliskich współczesnemu człowiekowi. Tchorsky pisze o potrzebie zatrzymania się i uważności, samotności w świecie zdominowanym przez ekrany, tęsknocie, relacjach, lęku i próbach odnalezienia odwagi do działania. Każdy z dotychczasowych utworów pokazuje tę wrażliwość z nieco innej perspektywy. Debiutanckie „Tu i Teraz” było mocnym rockowym manifestem uważności i zachętą do działania mimo niepokoju otaczającego świata. „Kogoś, Kto” przyniosło bardziej melancholijne spojrzenie na samotność i relacje zastępowane przez wirtualny kontakt. „Film” skierował uwagę na doświadczenie pożegnania z bliską osobą i emocje towarzyszące stracie.
Za produkcję „Zapachu Lata” ponownie odpowiada Jan Biedziak, producent związany między innymi z projektami Babie Lato i Erste Letnie Brzmienia 2026 oraz współpracujący z artystami takimi jak Noże, Piotr Zioła czy Sorry Boys. Jego produkcja pozwala połączyć gitarowy charakter kompozycji z nowoczesnym, przestrzennym brzmieniem. „Zapach Lata” staje się dzięki temu nie tylko kolejnym rockowym singlem, ale częścią konsekwentnie budowanego świata Tchorsky’ego. Już 6 listopada 2026 roku premierę ma mieć jego EP-ka „To Dobry Moment By Dojrzeć”. Materiał ma być opowieścią o uważności i odpowiedzialności za najbliższe otoczenie, czyli ludzi, zwierzęta i planetę, a także o odwadze, by w czasach pełnych niepokoju przede wszystkim działać i być, zamiast skupiać się wyłącznie na posiadaniu.
Artykuł powstał na podstawie materiału prasowego
Zapraszamy również do zobaczenia artykułów z cyklu Poznaj Muzyków.









Fajny tekst. Chwytliwa piosenka. Dzięki za podrzucenie takiej polecajki, poprzednie utwory też wpadają w ucho