Kolorowe kamyczki – pomysł na wyjątkowy spacer w zgodzie z naturą

kamyczki
autor: Ania Wojnarowska

„Kolorowe kamyczki” – to wyjątkowy pomysł na spacer w zgodzie z naturą, który łączy relaks z odkrywaniem naturalnych skarbów. Niedawno natknęłyśmy się na akcję, która nas zaintrygowała – inicjatywę, podpatrzoną od naszych południowych sąsiadów, Czechów. Pomysł okazał się wyjątkowo trafiony, zwłaszcza że czeskie inspiracje są nam bliskie. Akcja #kamyczki, w którą postanowiłyśmy się zaangażować, to sposób na połączenie pasji do natury z małymi gestami, które mają duży wpływ na nasze otoczenie. To kreatywna forma spędzania czasu na świeżym powietrzu, która łączy elementy zabawy z ekologiczną edukacją.

zdjęcie z grupy #kamyczki

Kamyczki malowane w różne wzory

Zasady zabawy są dziecinnie proste. Wystarczy, że weźmiecie kamyk dowolnej wielkości, (jednak radzimy zachować zdrowy rozsądek) i uwolnicie swój talent plastyczny. A nawet jeśli go nie macie – nic się nie dzieje! W końcu nie każdy rodzi się Van Goghiem. Namalujcie na kamyczku cokolwiek chcecie, tylko nie zapomnijcie o jednym! Na odwrocie umieśćcie kod pocztowy miejsca, w którym Wasze dzieło powstało oraz domalujcie logo Facebooka. Potem pozostaje tylko udać się na spacer, wziąć ze sobą kamyk (teraz już wiecie dlaczego radziłyśmy zachować zdrowy rozsądek przy wyborze wielkości) i zostawić go w dowolnym miejscu. W parku, w pobliżu sklepu, pod blokiem… gdzie tam sobie zamarzycie. Nie ukrywajcie go tylko zbyt głęboko, tak aby czyjeś oczy miały możliwość go dostrzec.

fot. Sylwia Brożyna, będąca również autorką kamyka

Znalazłyśmy kamień z wielkim love

Wracając ze spaceru rozejrzyjcie się dokładnie po okolicy. Może i na Was będzie czekała gdzieś niespodzianka w postaci kolorowego kamyczka. Jeśli tak się wydarzy i zapałacie do niego sympatią, możecie zabrać go ze sobą do domu, ale możecie również pomóc powędrować mu dalej. Spójrzcie, przecież ten kamyczek aż krzyczy, żeby pomóc mu w wyprawie do wymarzonego miejsca.

zdjęcie z grupy #kamyczki

Wcześniej tylko zajrzyjcie na grupę kamyczki na Facebooku, wrzućcie zdjęcie znaleziska wraz z informacją gdzie na niego natrafiliście. Takim sposobem autor kamyka oraz pozostali członkowie, którzy biorą udział w zabawie, dowiedzą się gdzie bohater aktualnie się znajduje.

Akcja kolorowe kamyczki – do kogo trafią nasze?

Akcja #kamyczki zyskuje coraz większą popularność i każdego dnia kolejne ręcznie malowane kamienie trafiają w nowe zakątki Polski. Choć nam jeszcze nie udało się znaleźć żadnego z nich, nie tracimy nadziei – z każdym spacerem uważnie rozglądamy się wokół, licząc na kolorową niespodziankę.

Nie czekając jednak bezczynnie, same również postanowiłyśmy dołożyć coś od siebie. Nasze kamyczki są już gotowe i wkrótce wyruszą w świat – gdzie je zostawimy? Tego nie zdradzimy! Może podczas spaceru po Krakowie natkniecie się na jeden z nich? Zanim jednak to nastąpi, chętnie pokażemy Wam, jak wyglądają.

Inicjatywa ta w Polsce rozwija się dynamicznie, a społeczność miłośników kolorowych kamyczków stale rośnie. Coraz więcej osób dołącza do zabawy, pozostawiając swoje małe dzieła sztuki w różnych zakątkach kraju. Jeszcze niedawno tłumy wychodziły na ulice, by łapać Pokemony, a dziś wyruszamy na poszukiwanie kamyczków – i to świetna zmiana! W końcu, kto nie uśmiechnie się, natrafiając na swojej drodze taki barwny, ręcznie malowany skarb?

fot. Sylwia Brożyna, autor kamyka Adrian Brożyna

Słyszeliście już o kamyczkach? A może sami stworzyliście już kilka swoich? Jeśli nie, to zachęcamy Was zarówno do poszukania ich w swojej okolicy, jak i stworzenia swoich własnych i posłania ich w świat.

Zobacz także inne Zapowiadanki.