Martini Police zabierają nas prosto do słonecznej Californii

fot. materiały prasowe

Martini Police przygotowują się do premiery swojego debiutanckiego albumu, a ich najnowszy singiel to zapowiedź pełna letniego klimatu. Tym razem zespół zwalnia tempo i przenosi nas w muzyczną podróż do słonecznej Californii.

Martini Police przedstawia koncept na album

„California” to ostatni utwór na trackliście nadchodzącej płyty Martini Police. Tym samym piosenka stanowi zamknięcie historii zawartej na koncept albumie „Powrót z Gwiazd”. W warstwie muzycznej kompozycja była inspirowana muzyką pop drugiej połowy lat 60. Zachodniego Wybrzeża – produkcjami Phila Spectora i Briana Wilsona oraz brzmieniami legendarnego Motown Records. Martini Police dodali do tej formuły swoją własną, nowoczesną wrażliwość w kontekście songwritingu oraz przestrzennych elementów produkcji w stylu space age, które nadały całości delikatnie retro kosmicznego charakteru. Na tle innych utworów z albumu „California” wyróżnia się bardziej upbeatowym klimatem i trochę spokojniej rozbudowującą się kompozycją.

Pisząc słowa „Californii” postanowiłem nawiązać do nieco bardziej frywolnego charakteru muzyki i dodać trochę odniesień do slapstickowej klasyki retro sci-fi. Chciałem, aby tekst oddawał energię i nastrój niepokojącego kierunku, w jakim zmierzają nasze społeczeństwa z odrobiną nadziei na końcu. Rezonują z nami opowieści o starciach dobra ze złem, rycerzach Jedi i walce o wolność ze zbuntowanymi maszynami. Ujmuje nas łatwe oddzielanie jasności od ciemności. Sami bez problemu możemy wczuć się w rolę postaci z klasycznych lekkich filmów fantastyczno naukowych takich jak „Gwiezdne Wojny” czy „Matrix”. Mimo wielkich kłopotów, które towarzyszą bohaterom tych opowieści, zawsze w ostatniej chwili ktoś przychodzi im na ratunek. Kto wie może i nas czeka taki wielki nowy początek po tym jak poradzimy sobie z całą masą wyzwań technologicznego świata? Podobnie jak zapewne większość z nas podchodzę do tych filmów z przymrużeniem oka. Nie można im jednak odmówić siły, z jaką wciągają w swoje światy kolejne pokolenia i oddziałują na popkulturę. Właśnie to mnie właśnie w nich interesuje – komentuje Robert Kodłubański, wokalista zespołu Martini Police.

Czas na przygodę!

„California” to zakończenie opowieści, w którym Martini Police starają się z jednej strony pokazać nieuchronny koniec naszego dotychczasowego stylu życia i być może wolności w takim sensie, w jakim znamy je teraz, a z drugiej fakt, że zawsze pozostaje nadzieja na to, że odnajdziemy się w tym nowym dziwnym i niepokojącym świecie. W końcu tak naprawdę nie szukamy niczego nowego, czy to w przestrzeni kosmicznej, czy internetowej. Chcemy odnaleźć to, czego brakuje nam tu i teraz – przygodę, bliskość, przyjaźń czy miłość. Być może w bezmiarze przestrzeni jesteśmy dla siebie nawzajem wszystkim, co mamy.

Materiał prasowy: 33Records

Zapraszamy również do zobaczenia artykułów z cyklu Poznaj Muzyków.