KORDYLAS w osobistym utworze „Jestem”

fot. materiały prasowe

„Jestem” to piosenka, która powstała w czasie emocjonalnego zatrzymania. W momencie, gdy trudno było poczuć cokolwiek, a świat toczył się dalej własnym rytmem. To utwór o byciu obok życia, o braku słów i energii, o uczuciach, które są zbyt intensywne, by je wypowiedzieć. Nie próbuje niczego tłumaczyć ani naprawiać. Po prostu jest i daje przestrzeń tym, którzy w podobnym stanie trwali lub wciąż trwają.

Skąd wzięło się „Jestem”

„Jestem” przyszło w czasie, gdy trudno było czuć coś więcej niż wewnętrzny bezruch. Dni mijały, ludzie się zmieniali, a wszystko toczyło się dalej, jakby bez udziału tej jednej osoby siedzącej w miejscu. Myśli i emocje nawarstwiały się, ale żadna z nich nie chciała wyjść na zewnątrz. Autorka utworu, KORDYLAS, napisała tę piosenkę z potrzeby wyrzucenia z siebie tej niemocy. „Jestem” jest dla tych, którzy w pewnym momencie poczuli się niewidzialni. Dla tych, którzy mieli wrażenie, że są tylko tłem. A mimo to wciąż są. Nawet jeśli nie zawsze mieli na to siłę. To nie jest opowieść o rozwiązaniach ani o wychodzeniu na prostą, ale o stanie, który wielu ludzi zna bardzo dobrze.

Nadzieja umiera ostatnia

W „Jestem” jest jednak coś jeszcze. Na samym końcu pojawia się moment zawahania. Pytanie, które nie daje odpowiedzi, ale zostawia przestrzeń. Co jeśli jutro się nie zdarzy. A co jeśli jednak się zdarzy. To nie jest deklaracja zmiany ani obietnica, że wszystko się ułoży. Raczej chwila zatrzymania i dopuszczenie myśli, że kolejny dzień może wyglądać inaczej. Ta piosenka jest dla tych, którzy myślą, że już nie ma wyjścia. Nie daje recepty, ale pokazuje, że można przez takie emocje przejść i iść dalej. Czasem wystarczy samo przyznanie przed sobą, że się jest. Tu i teraz. I że to wystarczy na ten moment. Utwór KORDYLAS przypomina też, że nikt nie jest w tych stanach całkiem sam. Gdzieś ktoś mierzy się z podobnym ciężarem i mimo wszystko stawia kolejny krok.

Materiał prasowy

Zapraszamy również do zobaczenia artykułów z cyklu Poznaj Muzyków.