Obrazkowe historie w roli głównej – kolekcja komiksów Jacka

archiwum prywatne Jacka

Na początku był Kaczor Donald. A dokładnie – wszystkie wychodzące na polskim rynku magazyny z tej serii. Po czasie jednak, z ważnego powodu, nastąpił moment rozstania. Jacek zrezygnował z ówczesnego zbioru komiksów, a samo kolekcjonowanie odłożył na kilka kolejnych lat. Czym obecnie są dla niego te obrazkowe historie oraz co i dlaczego skrywa w swojej kolekcji?

Zapowiedz swoją kolekcję!

Cześć, jestem Jacek i prowadzę na YouTube kanał Jacek Kolekcjoner. Od ponad 10 lat zbieram komiksy i powieści graficzne, co zdążyło przełożyć się na całkiem sporą kolekcję. Zdecydowałem się opowiedzieć tutaj o niej, gdyż jest ona najbardziej rozbudowana ze wszystkich rzeczy, które zbieram, ale całą swoją kolekcję określiłbym jako „Kolekcja popkulturalna” – komiksy, książki, filmy (nośniki fizyczne nadal rządzą), gry komputerowe, różne magazyny i czasopisma, a nawet ulotki kinowe.

Co wchodzi w skład Twojej kolekcji?

    W mojej kolekcji znajdują się komiksy dla czytelnika z każdej możliwej grupy docelowej. Zaczynając od „superbohaterzyzny”, czyli Marvela i DC, przechodząc w bardziej autorskie projekty ze stajni DC Vertigo, po dalej typowo amerykańskie historie od innych wydawnictw typu Image, Dark Horse – w Polsce często wydawane przez wydawnictwa typu Nagle Comics, Lost In Time. Ale te same wydawnictwa sięgają też często pod komiksy niezależnych autorów czy również po komiks europejski. Tak zwane „frankofony”, czyli komiksy z krajów francuskojęzycznych to segment niesamowicie rozwinięty na naszym rynku i stopniowo ja też wchodzę w ten świat.

    archiwum prywatne Jacka

    Skoro wspomniałem o niezależnych autorach, to nie mogę nie wspomnieć o niesamowitej różnorodności historii wydawanych przez takie wydawnictwa jak Kultura Gniewu czy Timof – paradoksalnie dużo czasu zajęło mi, żeby dotrzeć do polskich lub ogólnie europejskich twórców, czyli naszego podwórka. Jest cała masa ciężko pracujących polskich twórców komiksu, a jeszcze mam do nadrobienia sporo komiksu z czasów PRL.

    Eksperymentuję także z mangami, czyli japońskim komiksem. Natomiast w tej chwili skupiłem się na dokończeniu kilku „rozkopanych” przeze mnie serii, czyli chociażby „Dragon Balla” w kolorze czy „Chłopaków z XX wieku”.

    archiwum prywatne Jacka

    Jak to się zaczęło?

    I tutaj muszę naprostować małe kłamstwo, którego dopuściłem się we wstępie. Moim pierwszym komiksem była jedna z serii z Kaczorem Donaldem, czyli Gigant Poleca #48, wydany przez Egmont i zakupiony przez moją mamę w 2004 roku. Co trochę by się nie zgadzało z chronologią powstawania mojej kolekcji, ale już wyjaśniam. Do 2009 roku zbierałem wszystkie wychodzące na polskim rynku magazyny „Kaczor Donald”, „Giganty”, „MegaGiga”, „Giganty Mamuty” czy inne wydania specjalne. Natomiast sprzedałem je w 2010 roku, żeby dołożyć się do mojego pierwszego iMaca. Nie mówię „niestety”, gdyż umożliwiło mi to naukę edycji wideo, dzięki czemu teraz mogę na co dzień robić to, co lubię.

    archiwum prywatne Jacka

    Obecna kolekcja zaczęła rosnąć w 2015 roku, kiedy to Egmont zabrał się (ponownie) do wydawania komiksów Marvela. Nadal czytam komiksy superbohaterskie, ale od tamtego czasu moje horyzonty zostały znacznie poszerzone i na dobre pochłonęły mnie rozmaite światy tworzone przez polskich i zagranicznych autorów, ze wszystkich zakątków sekwencyjnych historii obrazkowych.

    W jaki sposób ludzie reagują na Twoją kolekcję lub gdy dowiadują się, ze jesteś kolekcjonerem?

      Prawdę mówiąc najwięcej interakcji związanych z moją kolekcją mam z ludźmi, którzy sami w jakimś stopniu są komiksiarzami. Każda kolekcja jest pewnym zaczątkiem do rozmowy, gdyż jeśli ktoś siedzi w temacie (nawet w małym stopniu), to zawsze znajdzie się jakiś punkt zaczepienia. Nieliczne osoby, które widziały całą moją kolekcję na żywo, robią spore „oczy” w reakcji na nią – ale nie jestem pewien, czy to do końca dobra rzecz…

      W jaki sposób najczęściej te zbiory do ciebie trafiają?

        Regularne zakupy – zawsze mam w ciągu miesiąca przeznaczoną jakąś pulę wydatków na komiksy. Zwykle są to premiery z danego miesiąca, ale czasem zaplącze się jakaś zaległość lub nowa seria, którą chciałem przetestować. Dwiema większymi anomaliami są targi komiksowe, gdzie na moje zakupy mocno wpływają polecajki od osób napotkanych na tych targach oraz okazjonalne promocje, czy to wakacyjne czy z okazji Black Friday. Okazjonalnie też uda mi się znaleźć starszy komiks w sklepach z odzieżą używaną. Jeśli takowy sklep w moim mieście posiada półkę z różnymi książkami lub innymi multimediami – wizyta raz w tygodniu jest pewna.

        archiwum prywatne Jacka

        Które egzemplarze są Twoimi ulubionymi?

          Wydaje mi się, że nie mam komiksów, które byłyby moimi faworytami dzięki samemu aspektowi wydania. Wolę skupiać się na ich zawartości, niekoniecznie dzięki temu, że są w jakikolwiek sposób ekskluzywne – czy pod kątem formy wydania, czy ograniczonej puli ich dostępności. Dlatego też trochę mam problem z nazwą „Jacek Kolekcjoner” (którą zresztą sam sobie wymyśliłem), gdyż samo kolekcjonowanie czasami w świecie komiksowym kojarzy się z pogonią za czymś ekskluzywnym. Ja natomiast chcę pokazać tę inną stronę – medium dostępnego dla wszystkich. Każdej osoby kolekcja jest ważna, bez znaczenia, czy posiada dziesięć czy dziesięć tysięcy komiksów.

          Jaka jest najbardziej wyjątkowa historia związana z Twoją kolekcją?

            Pewnego razu napisał do mnie gość z mojego miasta, z zapytaniem czy chciałbym „adoptować” jego kolekcję komiksów z serii „Superbohaterowie Marvela” od Hachette – argumentował, że chce przekierować swoją kolekcję na trochę inne tory. Aż mi było trochę głupio, ale po przegadaniu pojechałem do niego i przekazał mi te kilkadziesiąt tomów. Do dzisiaj jestem zaszczycony, że ktoś chciał dołożyć cegiełkę do mojej kolekcji – dzięki Paweł! Od tamtego czasu staram się przekazać dobrą energię dalej – okazjonalnie przekazać komuś komiks z mojej kolekcji czy zakupić dodatkowy egzemplarz komiksu i zrobić konkurs na kanale.

            archiwum prywatne Jacka

            Zapraszamy Was do odwiedzenia kanału Jacka na YouTube i Instagrama.

            Zachęcamy do zobaczenia innych artykułów z cyklu Kolekcjonerzy.